Kategorie opowiadań


Forum erotyczne


Strony





Zdradzilam meza

Był gorący czerwcowy piątek, mój mąż Sławek wrócił z pracy i oznajmił mi, że przyjdzie wieczorem do nas Piotrek czyli nasz kolega.

-Ok. odpowiedziałam, a o której przyjdzie?-zapytałam

-około 19, Justynko –odparł Sławek

-Tylko proszę nie pij za dużo, bo chcę żebyś w nocy zajął się moją cipką –poprosiłam męża.

Wiedziałam o co proszę, ponieważ Sławek nie mógł nigdy za dużo wypić i zdarzało się,że czasem po prostu zasypiał na imprezie.

Tak jak było umówione po 19 przyszedł Piotrek, dosyć wysoki , szczupły brunet. Miał 25 lat i był moim rówieśnikiem. Znaliśmy się kilka lat, lubiłam jak do nas wpadał, bo był wesoły i można było z nim porozmawiać prawie o wszystkim. Obecnie szukał dziewczyny gdyż niedawno rozstał się z pewną Kasią.

Przygotowałam coś do jedzenia, chłopaki pili wódeczkę a ja siedząc z rozpuszczonymi długimi czarnymi włosami, ubrana w obcisłą bluzeczkę, która podkreślała moje wcięcie w tali oraz w króciutką idealnie opinającą moje pośladki spodniczkę, która ukazywała w całej odsłonie moje zgrabne długie nóżki, sączyłam drinka. Lubiłam pokazywać swoje nogi i  miałam też nadzieję, że Sławek gdy będzie spoglądał na moje kształty nie upije się i  zaspokoi w nocy moje pożądanie.

Niestety, po około 3 godzinach, mój mąż wlał w siebie tyle wódki, że po prostu zasnął na kanapie. Wkurzyłam się, wzięłam jakiś talerzyk i wyszłam do kuchni, za mną przyszedł Piotr.

-Zła jesteś, że przyszedłem do Was-zapytał

-Nie, to nie o to chodzi-odparłam

-TO co się stało?-

-Oj tam, nieważne-

-No powiedz, widzę ,że zła jesteś-dociekał Piotrek

-Prosiłam go, żeby się nie upił, bo miałam naprawdę wielką ochotę na seks, a on? sam widzisz. I to już nie pierwszy raz tak zrobił-żaliłam się Piotrkowi,

-Oj gdybym ja miał taki zajebisty tyłeczek do ruchania to na pewno bym się nie upił-zagadnął Piotrek

-Niestety, ten tyłeczek jest tylko dla niego, a on woli wódkę-powiedziałam smutna

Nagle Piotr podszedł do mnie od tyłu i objął mnie jedną ręką w talii, drugą rękę szybko włożył pod spódniczkę i jednocześnie wsunął palce pod moje stringi masując delikatnie cipkę. Zrobiłam się lekko wilgotna

-Co Ty robisz wyszeptałam

-Wyręczę dziś Twojego męża-odparł pewny siebie

Nie zdążyłam zareagować, zaraz Piotr położył mnie na stole tak, że moja dupcia była wypięta wprost na jego kutasa. Szybko podwinął moją spódniczkę i ściągnął koronkowe majteczki

-cichutko suczko, zaraz wypierdolę tę cudowną dupeczkę-wyszeptał

-Nic nie mówiłam, nie wiedziałam co robić. Z jednej strony nie chciałam zdradzać męża ale potrzebowałam tak bardzo jak nigdy dobrego ruchania, nie mogłam powstrzymać swoich żądzy. Piotrek wsadził mi dwa palce w szparkę i zaczął posuwać mnie palcami, czułam jak rośnie moje podniecenie, było mi dobrze lecz pragnęłam czegoś więcej. Usłyszałam jak zdejmuje spodnie. Od jego byłej dziewczyny wiedziałam, że ma dużego penisa, odwróciłam głowę i zobaczyłam wielką sterczącą pałę, gotową do zerżnięcia mojej małej szparki.Piotrek znów wsadził mi paluszki i posuwał nimi coraz szybciej. Za chwile próbował włożyć swojego penisa, lecz moja cipka nie była jeszcze gotowa na przyjęcie takiego olbrzyma. Podniósł moją jedną nogę i położył ją na stole, jedną nogą stałam na podłodze a drugą miałam opartą o stół, Piotrek ocierał kutasa o moją coraz bardziej mokrą cipkę, po chwili wsadził go i delikatnie pchał go głębiej. Czułam jak wieki penis rozpycha moja muszelkę, stękałam i jęczałam rozkosznie, gdy wsadził kutasa już bardzo głęboko, dopchał go mocno a ja krzyknęłam z rozkosznego bólu. Piotr posuwał mnie rytmicznie, za każdym ruchem wbijając wielkiego kutasa głębiej i głębiej. Zupełnie odpłynęłam, nie przejmowałam się, że w każdej chwili może wejść do kuchni mój mąż. Liczyło się dla mnie tylko to co robił ze mną jego ogromny penis, Piotrek rżnął mnie coraz szybciej, czułam jego kutasa w całym ciele, moje stęki i jęki zlały się w jeden głośny krzyk rozkoszy. Marzyłam, żeby ruchał mnie tak nieprzerwanie , ręce którymi opierałam się o stół uginały się pode mną, położyłam się na stole i wyłam z ogromnego podniecenia i rozkoszy jaką dawał mi mój kolega. Piotr jebał mnie jak oszalały, wiedziałam, że widok mojej seksownej dupci i moja szparka daje mu wielką przyjemność,  co jakiś czas klepał mnie po pośladkach mówiąc, że jestem dobra suka i zajebista dziwka, te wulgaryzmy jeszcze bardziej zwiększały moje doznania. Po paru minutach czułam, że dochodzę, byłam pewna, że to co za chwilę przeżyję będzie czymś niesamowitym. Moje ciało przeszył wielki dreszcz , cipka zaczęła pulsować a ja wykrzyczałam przeciągłe TAAAAK, TAAK.

Piotr przytulił się do mnie i powiedział:- już suczko?ja jeszcze muszę trochę poruchać.

-Nie żałuj sobie, rżnij mnie jeszcze- wystękałam podniecona

Odwrócił mnie i położył plecami na stole, zerwał ze mnie bluzeczkę i lizał moje niewielkie cycki, podniósł moje nogi i rozchylił maksymalnie. Za chwilę znów miałam ogromnego kutasa w mojej mokrej cipce, która już nie stawiała żadnego oporu. Pieprzył mnie dobrych parę minut a ja ponownie czułam, że zbliża się orgazm, jego kutas nagle zrobił się jeszcze większy , Piotr przyparł swym ciałem do mojej cipki, wpychając kutasa tak głęboko,że sprawiło mi to ból, za chwile poczułam potężny wytrysk gorącej spermy, to przyjemne gorąco sprawiło,że ponownie ogarnęła mną ekstaza przyjemności, po raz pierwszy w życiu przeżyłam tak szybko dwa orgazmy. Piotr zmęczony wysunął penisa z mojej szparki, i lekko zaczął go masować ręką. Klęknęłam przed nim i delikatnie oblizałam penisa z resztek spermy zmieszanych z moimi sokami rozkoszy.

Wróciliśmy do pokoju, gdzie w najlepsze spał Sławek. Wypiliśmy po kieliszku wódki. 

- Zawsze chciałem cię przelecieć-powiedział Piotrek

- No i w końcu to zrobiłeś, i co nie zawiodłeś się?

-Jesteś niesamowita

-Wiesz,że jeszcze nie miałam dwóch orgazmów tak szybko, dzięki-powiedziałam

-Jemu podziękuj –powiedział i wskazał na swojego kutasa

-Jak mam mu podziękować-zapytałam z uśmiechem

-Masz takie śliczne usta-odparł. Już wiedziałam czego chce. Często obciągałam mężowi i byłam w tym naprawdę niezła. Klęknęłam przed Piotrkiem i wyjęłam sprawcę mojej nieziemskiej rozkoszy ze spodni. Ten ogromny przed paroma minutami penis, teraz był taki mały, niewinny, delikatnie objęłam go dłonią i lekko nim ruszałam, jednocześnie językiem czule lizałam jego czubek, po chwili wsadziłam go do buzi, cały czas lekko masując ręką. W ciepłych, mokrych ustach kutas rósł z sekundy na sekundę. Wyjęłam go z buzi i lizałam na całej jego długości wyciągniętym językiem, z każdej strony powoli, bardzo powoli. Patrzyłam na Piotrka, który miał zamknięte oczy i rozkoszował się cudownym uczuciem jakie sprawiały mu moje usta i język. Jeszcze raz włożyłam go do buzi, ustami połykałam jego kutasa centymetr po centymetrze, ruszałam głową szybciej i szybciej, Piotrek cicho stękał, czułam się podniecona, chciałam dać mu jak największą rozkosz i wsadzić go jak najgłębiej, lecz był zbyt duży, żebym mogła go ciągnąć całego. Po kilku minutach ssania, wyjęłam go z ust i spojrzałam na mojego kochanka, który otworzył oczy sprawdzić co się dzieje, a ja lizałam teraz jego jajka by za chwilę objąć je całe ustami, possałam mu jajka i znów zabrałam się za kutasa, obciągałam mu jak rasowa dziwka, wpychałam go sobie w usta najgłębiej jak tylko mogłam, krztusiłam się lecz nie przerywałam, po paru minutach Piotrek wstał i mocno złapał mnie za głowę przyciskając ją do siebie.

Zaczął mnie rżnąć w usta, robił to bardzo szybko, patrzyłam w jego oczy i widziałam jak dochodzi, jego kutas był prawie w moim przełyku, za chwile wystrzelił we mnie ładunkiem spermy, którą połknęłam w całości. On pogłaskał mnie po głowie i powiedział:

-Jeszcze tylko w dupcię Cię nie ruchałem, ale może innym razem. Byliśmy zmęczeni , pocałował mnie i wyszedł. Ja wzięłam prysznic i poszłam spać. Nad ranem przyszedł do łóżka Sławek, obudził mnie i rozchylił nogi. Miałam już dosyć seksu lecz oddałam mu się, On mnie posuwał a ja wspominałam jak parę godzin wcześniej robił to Piotr.




Informacje o Autorze

Michał K.

Michał K


Comments

moniaJanuary 15, 2013 Reply

Super opowiadanie. Tak to jest jak się ma męża pijaka, ale takiego kolegę to i ja bym chciała mieć

konradJanuary 20, 2013 Reply

no fajne opowiadanko, ja chcialbym miec takich znajomych, Monia a moze sie zakumplujemy?

Karol ax.February 25, 2013 Reply

Ale się podnieciłem! Zaraz się dobiorę do swojej dziewczyny. Dobre!

glodekJune 11, 2013 Reply

super opowiadanie.. i bardzo bardzo podniecajace :) szkoda ze 2 czesci nie ma :(

mikiJune 14, 2013 Reply

Własnie, ze jest II część. Tez super


Your Response



Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach