Kategorie opowiadań


Forum erotyczne


Strony



RSS

Najnowsze opowiadania erotyczne

Pieszczoty w samochodzie i sex w domku w Alpach

- Cześć, skarbie. To jak – o której po ciebie przyjechać? Dobrze byłoby wyjechać przed 6. - Ok, bądź o 5.30 - Dobrze, to do jutra. Kocham cię. - Na razie, misiaczku. c. Mieli jechać z nimi znajomi, ale koleżanka zachorowała, mieli więc cał

Sex analny

Weszliśmy do pokoju. Byłam mocno napalona, dawno nie kochałam się i bardzo tęskniłam za porządnym orgazmem. Adam usiadł, a ja bez zbędnej zwłoki przystąpiłam do rzeczy dając mu małe show, pozbywając się kolejno wszystkich elementów garderoby. Zostałam tylko w szpilkach. Ad

Internetowa sex przygoda

Od miesiąca korespondowałam z facetem poznanym przez internet. Coraz bardziej nie mogłam się doczekać naszego spotkania. Znalazłam jego ogłoszenie w którym oferował erotyczne zabawy w lekarza, a przede wszystkim najbardziej interesujące mnie

Rocznica cz. 1 z 2

- Cześć, kochanie. Jakie masz plany na wieczór? – Marcin dzwoni do swojej dziewczyny, Kasi - Cześć, misiaczku. Miałam iść z Anką do kina, ale się przeziębiła. Ta zima daje nieźle w kość. Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie, bo przecież mieliśmy z nimi jech

Rocznica - cz. 2 z 2

Po godzinie Marcin też zasnął. Rano Kasia obudziła go pocałunkiem w czoło. - Muszę już iść, kochany. Mam nadzieję, że Anka lepiej się już czuje. Zadzwonię do niej popracy. - Ubrała się podczas gdy Marcin patrzył na nią cały czas. Uwielbia nanią patrzeć sz

Sex nad jeziorem

  Sandra wyjrzała przez okno. 30 stopni w cieniu to idealna temperatura na opalanie. Przebrała się więc w bikini i poszła nad pobliskie jezioro. Rozłożyła ręcznik na kładce i położywszy się na brzuchu, zaczęła czytać czasopismo. Po połowie godziny r

Kazirodztwo

O 3 w nocy wróciłem od kolegi. Była niezła popijawa. Po ciężkim tygodniu pracy należy się człowiekowi odrobina relaksu w towarzystwie kolegów i alkoholu. Była noc z soboty na niedzielę. Miałem wrócić dopiero nad ranem, ale kumpel brał taksówkę i jechał w

Fantazja podroznicza

niedziela przywitala mnie zaskakujaco lekkim kacem. do tego perspektywa spedzenia reszty tego pieknego dnia w moim naturalnym srodowisku bytowania przepelnila mnie nieslychana radoscia. nie trwala ona dlugo: wywleczono mnie z lozka cholernym telefonem, a radosc prysla tak nagle jak caly bal o 24

Miesiac akcji na planie

Kim jestem? Kobietą i wbij to sobie w ten kapuściany łeb, Zarabiam i to więcej, niż komukolwiek się to marzy. Jestem w tym dobra, więc ostatnio dostałam robotę na planie. Koleżanka opowiedziała mi o tym filmie gościa, o którym praktycznie nikt nie słyszał, ale podobno budżet

Autobusem do slubu

Znamy się z autobusu, co dzień razem jeździmy, Ja do szkoły a on już w pracy bo to w końcu kierowca tego autobusu. Zawsze jak wsiadałam to witał mnie serdecznym uśmiechem i swym pięknym głosem mówił „dzień dobry, miłego dnia Ci życzę Reniu”. Jechałam z nim zale

Pierwszy raz z katechetka

Witam. W tym opowiadaniu chciałbym opowiedzieć o moim pierwszym razie. Nazywam się Radek mam 18 lat i skończyłem 2 klase Technikum. W maju 2012 roku spełniłem swoje marzenie. Gdy przyszłem do technikum jak miałem 16 lat zaczęła mnie podniecać w tej szkole nauczycielka religi. Ona ma n

Za latarnia mur

Paczka lukrowanych ciasteczek i herbata owocowa powinny być odpowiednie. Nie chciała iść do Doroty z pustymi rękoma, tym bardziej, że wyjdzie od niej najprawdopodobniej z sukienką. Dzwonek. Przywitała ją w bieliźnie bardzo za to przepraszając, ale właśnie wróciła i

Kurs

Jadąc na kurs wcale nie miała zamiaru wdawać się w jakiekolwiek awantury miłosne. Chciała po prostu poświęcić ten miesiąc na solidną naukę. Mieszkała w hotelu Centrum, w pokoju dwuosobowym, ale tylko przez pierwsze 4 dni miała współlokatorkę, która musiała niespo

Rozmowa

Dochodziła ósma. Kiedy on w końcu wróci?! Co mam mu powiedzieć, a raczej co on mi powie? Kolejny kieliszek wina na odwagę... będzie mi dziś potrzebna. Może powinnam zadzwonić, sprawdzić czy nie jest w biurze, żeby nie miał argumentów... Nie.

Czerwony merc

Dostarczam towar do sklepów obuwniczych. Sklep zamawia w naszej hurtowni, ja dowożę towar do sklepu. Dobrze nam idzie z żoną Bożeną – ona pracuje przy telefonie przyjmując zgłoszenia i wizyty klientów w firmie, ja wziąłem na siebie dostarczanie do klientów tow
Nawigacja: Poprzednia 1 ... 18 19 20 21 22 23 24 25 26 ... 28 Następna (Wszystkie)

Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach