Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Dwudniowe szkolenie - Drugi dzien szkolenia

Po przeżyciach poprzedniego dnia spałem jak zabity z Magdą u boku. Obudziły mnie jej pieszczoty dotykała dłonią mojego torsu, całowała po moich sutkach - bardzo to lubię, a kiedy zjechała dłonią do mojego kutasa zaczął on budzić ze snu. Jej sprawne dłonie szybko sprawiły że był w pełnej gotowości. Magda nie przestając mnie całować położyła się na mnie by po chwili zsunąć się niżej tak, że kutas znalazł się między jej piersiami. Poruszaliśmy się razem tak, że kutas wsuwał i wysuwał się miedzy piersiami. Trwało to niedługo bo kutas już był w pełni rozbudzony i twardy  i wtedy Magda dosiadła go. Nabiła się na niego jak na pal. Najpierw ostrożnie próbowała jak wejdzie głęboko a kiedy wszedł cały odchyliła się do tyłu kołysząc lekko na boki, czułem jak kurczy pochwę ściskając go. Oparła się dłońmi o moje uda i zaczęła się unosi. Powoli namiętnie za każdym razem kutas wchodził w nią głęboko. Dotykałem jej piersi, pieściłem też palcem jej cipkę. Oczy miała zamknięte oddawała się cała tym pieszczotą. Gdy zaczęła przyśpieszać swoją jazdę chwyciłem ją za pośladki i mocno przyciągałem do siebie. Jej galop stał się szaleńczy, by po chwili z jękiem opaść na mnie i mocno się tulić. Objąłem ją mocno. Powoli się uspokajała poruszając coraz wolniej pupą. Wymienialiśmy namiętne pocałunki. Pomyślałem, że czas i mnie skończy, lecz ku mojemu zdziwieniu Magda zeszła ze mnie i poszła do łazienki. Ze stojącym kutasem poszedłem za nią.
A co ze mną - spytałem
Ha ha roześmiała się
Chwyciła z kutasa ścisnęła troszkę, pomasowała i ze śmiechem odparła
Jeszcze się przyda.
Pośpiesz się bo spóźnimy się na śniadanie - powiedziała
Poszła do siebie ja szybko wziąłem prysznic, ubrałem się i poszedłem na śniadanie. Po chwili przyszła Magda. Usiadła przy swoim stoliku z innymi paniami. Spoglądałem na nią ukradkiem. Tryskała humorem i energią. Była jak zawsze w mini spódniczce, a gdy jej nogi lekko się rozchyliły widać było piękne uda.
Zastanawiałem się co miała na myśli mówiąc "jeszcze się przyda" a snucie domysłów i to, że się rano się nie spuściłem sprawiało ze mój penis był w stanie gotowości. Bolały mnie też jadra.
Po śniadaniu było trochę wolnego więc wysłałem jej sms.
"czy ty masz jakieś niecne zamiary wobec mnie" - spytałem
odpisała "chcę cię wykorzystać maksymalnie" i piękny uśmiech
Nie mogłem skupić w czasie szkolenie zerkałem w jej stronę zresztą ona też, często nasze spojrzenia się spotykały.
dostałem kolejnego smsa "wyobraź sobie że zapomniałam założyć majtki"
odpisałem "a ja jestem obolały a mój "pan" cały czas stoi" i dołączyłem zdjęcie mojego stojącego kutasa.
Podziałało to na nią bo kiedy nasze spojrzenia znów się spotkały oblizała wargi koniuszkiem języka i kusząco ale lekko rozchyliła uda.
Około godz 14 zaplanowana była dłuższa przerwa obiadowa.
Gdy się zaczęła dostałem smsa "przyjdź do mojego pokoju"
Bez większej zwłoki poszedłem. Stała oparta o stolik w samej bieliźnie. Przywołała mnie palcem. Gdy podszedłem do niej chwyciła mnie za krawat przyciągnęła do siebie i namiętnie pocałowała a drugą ręką chwyciła za kutasa.
Oooooo!! powiedziała bo kutas był już  twardy.
Nie przestając całować rozpięła mi pasek i opuściła spodnie, a po chwili i bokserki. Penis wyskoczył z nich jak na sprężynie ujęła go dłonią robiąc wzdłuż niego energiczne ruchy.
Nie pozostawałem dłużny rozpiąłem stanik, a szybkim i zdecydowanym ruchem zerwałem stringi. Zerwałem nie zdjąłem i chwyciłem z cipę. Westchnęła cicho rozchylając nogi. Gdy wepchnąłem palec w cipę rozpięła mi koszulę i całowała po torsie.
Po chwili usiadła na stoliku objęła mnie nogami i trzymając kutasa wsadziła go sobie w cipę. Pchnąłem mocno - wszedł cały. Trzymała mnie rękami za szyje i szepnęła " kochaj mnie mocno"
Wziąłem się do roboty. Zrozumiałem że chce być szybko i ostro wyruchana.
Mój kutas jak szalony wbijał się w jej cipę położyła się na stoliku uniosła wysoko nogi a ja ruchałem szybko i głęboko.
Z jej ust wydobywały się nie określone dźwięki, Chwyciła się rękami za brzegi stolika, rzucała głową na boki.
Trwało to może 5 min takiego szybkiego pieprzenia jej, kiedy krzyknęła.
jeezzzzuu taaak taaak
Nie przestawałem ruchać bo czułem że zaraz się spuszczę. Kilka pchnięć i objąłem ja mocno, nie wyjmując kutasa spuściłem się w jej cipie. Wepchnąłem go jak najgłębiej i czułem jak przy każdym skurczu tryska z niego sperma. Magda  była jeszcze w czasie swojego  orgazmu. Wypinała cipę w górę a ja trzymałem kutasa głęboko. Stanowiliśmy jedność ciał drgających w spazmach orgazmów. Wydawało mi się że będzie to trwało wiecznie. Gdy wszystko minęło wyjąłem kutasa, pomogłem Magdzie podnieść się ze stolika. Spermy musiało być bardzo dużo bo gdy Magda stanęła spływała jej po udach. Wzięliśmy szybki prysznic myjąc się na wzajem.
Potem był obiad i zakończenie kursu. Pożegnaliśmy się jak dobrzy znajomi. Kiedy wracałem już do domu dostałem od Magdy smsa
"to było wspaniałe nie miałam takiego sexu od czasów studenckich. Nie pisz do mnie prywatnie jestem mężatką"
Trochę mnie to zaskoczyło ale..... Teraz czekam na kolejne szkolenie może Magda znów będzie.




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

pawmen

Komentarze

agam19/01/2017 Odpowiedz

trochę zbyt oczywiste, ale bardzo dobre, oby tak dalej...


Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl