Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Spotkanie z facetem z imprezy u znajomej

Po nocy spędzonej z Robertem i jego kolegami bardzo długo nie mogłam dojść do siebie, miałam ogromne wyrzuty sumienia i całą gamę innych emocji od smutku żalu zniesmaczenia samą sobą do podniecenia którego nigdy wcześniej nie czułam. Postanowiłam jednak nigdy więcej się z nim nie spotykać, miałam swojego Artura, wiedziałam że mu zależy i nie chciałam go więcej ranić, poza tym byłam potwornie wściekła że Robert beż pytania potraktował mnie jak szmatę, choć wcale nie oponowałam i nawet mnie to kręciło, ale tak czy inaczej nigdy więcej. Mijały miesiące i wszystko wracało do normy nawet tej złej bo seks z Arturem zdarzał się raz na miesiąc albo i nie. Ja natomiast tęskniłam za zwierzęcym podnieceniem i tym żeby ktoś po prostu mnie wziął… Któregoś czwartkowego wieczoru zadzwonił do mnie menedżer agencji reklamowej dla której pracowałam jako hostessa i zaproponował mi pracę w sobotni wieczór na ekskluzywnych targach jachtów i łodzi motorowych, na jakimś tam stoisku, miałam jak zwykle stać ładnie wyglądać i rozdawać foldery reklamowe. Zaproponował spore pieniądze bo 500 zł za jeden wieczór było ok więc bez wahania się zgodziłam. Nie wiedziałam jeszcze że ten wieczór odmieni a właściwie zniszczy całe moje życie na zawsze. Pojechałam na te targi a odbywały się w Sopocie w „Grandzie”, wieczór mijał przewidywalnie goście przechodzili dopytywali o jakieś drobiazgi brali foldery a męska część dodatkowo wlepiała wzrok w mój tyłek schowany pod króciutką czerwona obcisłą sukienką. Nagle usłyszałam z tyłu wprost do ucha - twoja dupa wygląda wciąż idealnie Zamurowało mnie, to był ten głos, to był On…za moimi plecami stał Robert i uśmiechał się wpatrując się we mnie. - co tu robisz … Wypaliłam w pierwszej chwili - jestem organizatorem dlaczego się nie odzywałaś. - mam faceta i nie chce już go ranić Zdawał się nie usłyszeć tego co powiedziałam - dobrze że tu jesteś -dlaczego dobrze - bo mam na ciebie ochotę, za 15 minut wejdź do męskiej toalety Chciałam zaprotestować powiedzieć że chyba kpi ale ona odwrócił się tyłem i odszedł… Postanowiłam nie iść, mówiłam sobie co za dureń On chyba żartuje… ale po chwili zaczęłam sobie przypominać to co się działo kiedyś…to czego tak bardzo mi brakowało… Robert działał na mnie niesamowicie nie umiałam się powstrzymać. Poszłam do męskiej toalety weszłam do środka znalazłam kabinę otworzyłam drzwi a w tym momencie On zaszedł mnie od tyłu i wepchnął do środka zaczął mnie całować po karku plecach. Chciałam cos powiedzieć cokolwiek, ale on obrócił mnie przodem do siebie posadził na sedesie, rozpiął rozporek i po ułamku sekundy miałam go w ustach…On nie chciał żebym się nim zajmowała, po prostu rżnął mnie w usta z całej siły, ślina ciekła mi na podłogę ….komentował że stęsknił się za moimi ustami że uwielbia mnie jebać w ryj…i tym podobne. Po dłuższej chwili złapał mnie mocno za włosy i pociągnął w górę. Gdy wstałam zapytał - brakowało ci mojego kutasa tęskniłaś za nim? - tak - powiedz czego chcesz - zerżnij mnie błagam wepchnij mi swojego kutasa i wyruchaj mnie jak szmatę Wtedy znowu mnie obrócił tyłem zmusił żebym klęknęła na sedesie podciągnął mi sukienkę zdarł majteczki i wszedł we mnie z cała mocą. Czułam że zaraz dojdę że nie wytrzymam, w momencie kiedy ogarną mnie spazm orgazmu poczułam że Robert odwraca mnie powrotem i tryska nasieniem wprost w moje usta. Wyssałam wszystko co do kropelki. - dobra dziwka z ciebie brakowało mi ciebie. Gdy wróciliśmy na salę wciąż nie mogłam dojść do siebie, czułam jednocześnie że to nie koniec że ten wieczór będzie miał dalszy ciąg. Robert powiedział że musi na chwilę iść ale wróci za kilka minut. Ja znów stałam przy swoim stoisku i myślałam o tym co się stało. Powiedziałam do siebie w duchu, nie będę z tym walczyć chce tego pragnę go i tych wszystkich wrażeń. Po kilkunastu minutach Robert podszedł do mnie w towarzystwie eleganckiego rosłego mężczyzny około 50 , przedstawił mnie, a mężczyzna wyciągnął rękę i powiedział - mam na imię Tomasz i słyszałem o tobie bardzo dużo dobrego. Zdziwiło mnie to, co On o mnie nagadał temu facetowi o co chodzi - tak a cóż takiego spytałam - powiedziałem Tomaszowi że masz najciaśniejszą pizdę i dupę jaką kiedykolwiek ruchałem… Nie wierzyłam w to co słyszę, co On powiedział rozejrzałam się w pierwszej chwili czy ktoś tego nie usłyszał ale w tym momencie zrozumiałam że to gra którą Robert przygotował i postanowiłam w nią zagrać - dobrze powiedziałeś jestem ciasna…odparowałam - mam zwyczaj że nie wierzę we wszystko co usłyszę…wtrącił Tomasz wpatrując się we mnie - sprawdź sobie powiedział Robert - Tutaj zapytałam - A co boisz się? znałem cię mniej strachliwą - sprawdź odparłam w stronę Tomasza biorąc jego dłoń w ręce Pośliniłam mu dwa palce i rozsunęłam lekko nogi stojąc na wprost niego, ten wsadził rękę pod moją sukienkę i wsunął dwa palce w moją cipkę. Stałam na środku wielkiej sali pełnej ludzi a obcy facet wkładał mi swoje palce w moja cipkę. - istotnie ciasna a jak wilgotna - to dlatego że chwile temu skończyłem ją rżnąć poruszył kilka razy palcami po czym wyjął je ze mnie i powiedział do Roberta. - jest super zgadzam się na twoja ofertę, dupę sprawdzę potem, a teraz przyślij ją do mnie Po czym odwrócił się i poszedł w kierunku Vip room usytuowanego rogu sali. Zawsze gdy byłam z Robertem czułam że dzieje się ze mną coś niesamowitego, nie umiałam tego opisać ani nawet zrozumieć, wiedziałam ze robię coś złego ale byłam jak w hipnozie nie umiałam tego zatrzymać. Poszłam za Tomaszem do Vip roomu, gdy weszłam do zamkniętej sali z lustrami weneckimi zobaczyłam w środku siedzącego Tomasza. Od wewnątrz widać było całą salę po której przechadzali się goście a od zewnątrz tylko lustra. Tomasz podszedł do mnie tak blisko że czułam jego perfumy, zdecydowanym ruchem odwrócił mnie bez słowa tyłem do siebie, rozsunął mi suwak sukienki a ta po chwili zsunęła się na podłogę a ja zostałam w samej bieliźnie. Dotykał mnie przez chwilę po czym znów odwrócił mnie twarzą do siebie, wzrokiem kazał mi klęknąć co nie wiem dlaczego bez wahania wykonałam, rozpięłam mu rozporek i wzięłam go w usta. Obciągając mu miałam uczucie że wszyscy goście się na mnie patrzą to było podniecające. W pewnym momencie Tomasz odsunął się ode mnie podszedł do kanapy usiadł wygodnie skinieniem palca przywołał mnie do siebie. Klęknęłam przy nim i znów zaczęłam robić mu dobrze, lizałam mu jaja, brałam całego do gardła, aż w pewnym momencie usłyszałam że ona rozmawia z kimś przez telefon gładząc mnie po głowie. Postanowiłam przyspieszyć i zaczęłam naprawdę mocno opierdalać mu pałę, czułam że jest mu dobrze. Po chwili poczułam jak zaczyna pulsować i tryska mi salwą spermy prosto w usta, byłam w tym dobra i nie pozwoliłam sobie aby uronić choćby kropelkę. Po wszystkim Tomasz wstał i powiedział. - Jesteś lepsza niż myślałem wieczorem zabawimy się tobą z Robertem. Wyszłam z Sali nie wiedząc co mam o sobie myśleć z jednej strony czułam się okropnie miałam kilka smsów od Artura który pisał że za mną tęskni i czeka na mnie w domu, ale z drugiej strony czułam się niesamowicie czułam się spełniona podniecona i czekałam tylko na to co wydarzy się wieczorem chciałam tego, wiedziałam że będę ich dziwką i pragnęłam tego. Co stało się wieczorem opowiem wam w następnym opowiadaniu bo ta historia ma dalszy ciąg i to taki którego się nigdy nie spodziewałam. Napiszcie komentarze co od tym sądzicie pozdrawiam.

 



loading...

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

karina suwalska

Proszę o komentzarze


Komentarze


Brak komentarzy! Bądź pierwszy:

Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl