Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Egzaminy wstepne 2

Roksana obudziła się po dwóch godzinach i czuła jak ktoś delikatnie gładzi ją po jej zgrabnym, chociaż niewielkim tyłeczku. Otworzyła oczy i zobaczyła, że leży na jakimś wysokim i pięknie umięśnionym facecie. Obydwoje byli całkowicie goli. Zaczęła przypominać sobie zdarzenia przed zaśnięciem. Było jej bardzo przyjemnie a delikatne głaskanie jej pupy i pleców powodowały znowu to dziwne swędzenie jej pizdeczki i gdzieś głęboko jej rozciągniętej pochwy. Szybko przeniosła dłoń na jego olbrzymiego kutasa i zaczęła go delikatnie głaskać. Pod wpływem jej pieszczot maczuga chłopaka szybko zaczęła się prężyć i przyjmować swoje maksymalne rozmiary. Zaczęła sobie przypominać jak niedawno wypłynęła prawie na środek jeziorka i tam chwycił ją skurcz, jak ten przystojny chłopak wyciągnął ją z jeziora i później masaż jej obolałej łydki zastąpił pieszczotami, aż wreszcie jak dogłębnie i dokładnie spenetrował jej pochwę swoim olbrzymem, którego czuła teraz pod swoją rączką. Wreszcie przypomniała sobie jak ten gruby i długi kutas wprawił ją w potężny orgazm totalny i jak bardzo pragnęła w totalnym podnieceniu żeby pozostał w niej na zawsze. Lekko uniosła swoją główkę i namiętnie pocałowała go w usta.

- Jesteś tu przy mnie - cicho szepnęła - I widzę, że znowu jesteś gotowy do zagoszczenia w mojej piździe.

- Ano działasz na mnie bardzo podniecająco i mój oręż znowu przyjmuje postać bojową - odpowiedział.

- Muszę to zobaczyć - szepnęła i z tym swoimi ognikami w oczach rozpoczęła swoją wędrówkę ustami i językiem w kierunku krocza Wojtka.

   Dotarła tam i lekko uniosła dłonią jego potężnego chuja i najpierw delikatnie zlizała dużą kroplę śluzu wypływającą z jego żołędzia.

- Gdyby nie to, że pragnę go ugościć w swojej grotce, to jest taki smakowity, że chętnie bym go połknęła całego - powiedziała spoglądając do góry i zaczęła wędrówkę językiem od jego łba aż do otworku w odbycie i z powrotem. Później zapakowała łeb jego chuja do swojej buzi i rozpoczęła ostre posuwanie, tak że zaczął dobijać aż do tylnej ścianki jej gardła. Do tego ostro ssała i wyczyniała różne harce językiem po jego czubku. Wojtek czuł się wspaniale tak doskonale robiła mu loda, że jego kutas nabrzmiał maksymalnie i był bliski spełnienia. Uznał, że nie warto się powstrzymywać i strzelił potężną dawką spermy w jej gardło aż się zaksztusiła.

- Cóż to już po? - spytała z wyrzutem kiedy połknęła następne porcje jego nasienia i zauważyła jak zaczął opadać jego tak ulubiony przez nią kutas.

- Myślę, że to dopiero początek - uspokoił ją - tylko musisz go znowu postawić a widzę, że idzie ci to doskonale - dodał czując, że włożyła go całego do buzi i zaczęła ostro ssać.

Rzeczywiście jej starania nie kazały na siebie długo czekać. Rączką zaczęła delikatnie głaskać punkt trochę poniżej jego jajek i po chwili jego oręż znowu wyprężył się w gotowości bojowej. Chłopak klęknął na materacu, szeroko rozkładając nogi i przysiadł na swoich stopach. Roksana położyła się na plecach tak, że Wojtek znalazł się między jej nogami. Podłożył dłonie pod jej pupę i delikatnie zaczął przysuwać jej pizdeczkę w kierunku swojego chuja. Podniosła lekko biodra do góry a on wziął swój oręż w dłoń i mocno wbił go do jej wnętrza. Teraz zaczął wykonywać delikatne i szybkie ruchy biodrami wbijając się w nią całym swoim potężnym kutasem. Objął ją dłońmi w biodrach i zaczął przyciągać do siebie i lekko odpychać co powodowało, że jego kutas to zagłębiał się to wychodził z dziewczyny. Czuła się tak wspaniale. Znowu wszystko w niej drgało i tak bardzo go pragnęła. Krzyczała i jęczała z rozkoszy. A on oderwał pupę od stóp i zmienił pozycję, penetrując teraz inne rejony jej trzewi i powodując jeszcze większe doznania. Oplotła go stopami dookoła pasa a on podłożył dłonie pod jej śliczną pupę i dźwignął ją do góry, tak że opierała się tylko na łopatkach. Chwyciła się rączkami za jego szyję i podniosła do góry wisząc teraz całym ciężarem nabita na jego pałę. Z tak wiszącą dziewczyną chłopak podniósł się na nogi i zaczął obracać, tak że kiedy się odchyliła do tyłu tworzyła jakby śmigło helikoptera. Do tego podnosił jej pupę do góry i znowu opadała siłą grawitacji nabijając się na jego kutasie do końca.

Nagle na brzegu polanki pojawił się około trzydziestoletni mężczyzna w częściowym stroju leśnika. Wprawnym okiem bardzo szybko ocenił skąd dochodzą frapujące go odgłosy. Bez słowa zaczął iść w kierunku pierdolącej się pary. Wojtek leżał teraz na plecach a mała Roksana ujeżdżała go w pozycji "na jeźdźca". Wujek Marek, bo on to był, podszedł bliżej i bez słowa ściągnął koszulkę i rozpiął swoje zielone spodnie, które opadły na jego kostki. Później ściągnął swoje luźne bokserki i uwolnił równie dużego, wyprężonego kutasa. Podszedł do dziewczyny i oddał w jej dłonie swoją maczugę. Ta zaczęła ją onanizować i zlizywać wypływające z niej soczki podniecenie a następnie wepchnęła mocno do swojej buzi, Jednocześnie podskakując na wbitym w jej pizdę chuju Wojtka. Leśniczy wziął w rękę swoją pałe i zaszedł od tyłu Roksanę, i klęknął za nią. Dziewczyna pochyliła się do przodu, wystawiając swoją małą i ciasną dziurkę w odbycie. Marek onanizując się wepchnął w jej pupę dwa palce i zaczął ostro posuwać i rozpychać jej drugie gniazdo rozkoszy. Później mocno poślinił swoją pałę i pomału zaczął wpychać ją w jej dupkę. Mała dziewczyna nabita do końca na pałę Wojtka, czuła jak gruby kutas wuja wędruje w jej jelicie. Na początku trochę ją to bolało, bo dotychczas rzadko była jebana analnie ale erogenność jej pupy powodowała, że zaczęła doznawać coraz większą rozkosz. Leśniczy penetrował jej odbyt bardzo pomału, wiedząc, że nie rozciąga się on tak łatwo jak pochwa i szparka do niej wiodąca ale w końcu dotarł do końca i teraz zaczął ostrą jazdę. Dziewczyna doskonale czuła wędrówkę kutasów w niej wbitych. Wbijanie się pały wujka w jej pupę powodowało wędrówkę jej bioder do przodu a tym samym wysuwała się pała Wojtka wbita w jej pizdę a wyciąganie pały Marka powodowało, że nabijała się na kutasa chłopaka do końca.  Oni też czuli jak ich chuje mijają się w dziewczynie. obydwaj ciężko dyszeli i stękali czując zbliżający się czas wytrysku. Obydwaj go wstrzymywali i żaden nie chciał być pierwszy. Natura jednak wzięła górę i niemal jednocześnie wbili się w nią maksymalnie i strzelili potężnymi salwami, wypełniając jej wnętrze dodatkowo potężną ilością spermy. Dziewczyna tak wypełniona najpierw zesztywniała a później zaczęła drżeć w potężnym orgazmie totalnym. Obydwaj strzelili w nią następnymi nieco mniejszymi salwami i wyszli opadającymi, spełnionymi kutasami. Obydwaj wstali a ona dokładnie wylizała najpierw penisa Wojtka a później pałę wujka Marka. Później wszyscy troje pobiegli w kierunku jeziora. Dziewczyna charakterystycznie jak po ostrym jebaniu szeroko rozstawiała nogi a panom z przodu dyndały zmęczone ale szczęśliwe kutasy.

Kiedy tak wspólnie pływali na brzegu pojawiła się wyglądająca na 25 lat wysoka, mocno zbudowana, z dużym biustem i rozłożystymi biodrami blondynką. Cdn.

 




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

W.P.

Komentarze


Brak komentarzy! Bądź pierwszy:

Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl