Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Jak stalem sie kobieta

Przebieram się od 15tego roku zycia teraz mam lat 40. Sam niewiem kiedy poddałem się tej fascynacji kobiecością. Zaczynałem jak większość z was, przymierzłem ubrania mojej mamy. Nie zdawałem sobie sprawy jakże daloko jestem od ideału jak daleko od najbliższego oryginałowi. Kiedy zakładałem rajstopy czułem ten ich niezwykły dotyk na skórze. Stojąc przed lustrem podziwiałem zgrabność moich nóg. I patrząc wiedziałem , że czegoś brakuje że coś jest nie tak. Wykońcu dotarło do mnie. Trzeba ogolić nogi wtedy będzie realniej . Nie mogłem się doczekać dnia kiedy to będę mógł zrobić. W piątkowe popołudnie moi rodzice stwierdzili, że jadą do znajomych na wieś. Ja od razu zaprotestowałem , że nie jadę bo mam dużo nauki. W głowie miałem już plan na cały weekend. Kiedy tylko wyszli przystąpiłem do działaNia maszynka krem do golenia i na przód. Po kilkunastu minutach nogi były gładkie . Ale tego było mało . Spojrzałem na tyłek też się klasyfikowal do golenia i tak po kawałku całe ciało stało się gładkie. Na koniec kąpiel i balsam do ciała mojej mamy, czułem się bosko . Przystąpiłem do ubierania, rajstopki ciemny brąz , czerwona sukienka i sandałki na koturnie. Popatrzyłem na to i to było to . Stając przed lustrem pomyślałem o makijażu. To było dopełnienie wszystkiego. Makijaż dość nie udolny ale coś tam podkreślał . Paradowałam po domu szczęśliwa i podniecona . Co i rusz dotykałam swoich nóg gładząc je , przekładając jedna na drugą. Czułam się cudownie i z tego upojenia kobiecością wyrwał mnie dzwonek telefonu. To mój kuzyn dowiedział się , że jestem sam w domu i zapytał czy może przyjechać. Trochę mnie to wnerwiło bo cały mój misterny plan spalił. Przebrałem się umyłem i czekałem na kuzyna. Przyjechał, otworzyłem mu drzwi w krótkich szortach i koszulce. W pierwszej chwili nic nie zauważył , a po chwili rozmowy zapytał. - Goliłes nogi? - Tak, odpowiedziałem. - Ale po co, dlaczego, zapytał. - Naprawdę chcesz wiedzieć dlaczego to zrobiłem? Zapytałem go. - No powiedz . - zaraz ci pokaże dlaczego . Poszedłem do łazienki drżącymi rękami naciągałem rajstopy , nie wiedząc co do końca robię i czy dobrze robię i czy nie rozpowie po rodzinie . Chociaż mieliśmy wspólne tajemnice . Założyłem buty i . - Uwaga wchodzę tylko się nie śmiej. Powiedziałem . I dodałem : - przysięgnij , że nikomu nie powiesz. - Ok przysięgam tylko chodź i pokaż co chcesz mi pokazać. Wszedłem do pokoju stanołem trzymając się futryny. Chwila milczenia, i powiedział, że nie źle to wyglada i że nogi mam zajebiste. Usiadłam obok niego założyłam nogę na nogę podciągając nie co wyżej sukienkę. Siedzieliśmy chwile w milczeniu patrzył na mnie a ja drżałam z podniecenia. W końcu zapytał . - mogę dotknąć twojej nogi? - Tak . Odpowiedziałam zanim skoczył pytać. Położył rękę na kolanie i po malutku przesunął po udzie. Zdjęłam nogę ścisnęłam kolana dygotałam z podniecenia, czułam jego dotyk który spowodował , że lekko rozsunąłam kolana , jego ręka posunęła się między uda. Spojrzał na mnie i powiedział . - Co ci jest jesteś cały czerwony na twarzy i tak dyszysz? - Podniecasz mnie . Odpowiedziałam drżącym głosem . - mogę przestać. Powiedział . - Nie! Proszę nie przestawaj . Powiedziałam drżącą i rozpalona tym podnieceniem. Gdy tak mnie gładził chciałam czegoś więcej, zastanawiałam się dlaczego nie posunie ręki do końca. Wstałam raptownie i powiedziałam . Może się położymy to będzie nam wygodniej. Ok , usłyszałam i jeszcze dodał , że jestem fajna laska i zapytał jak mi na imię . Powiedziałam mu bez namysłu Dorota, mów mi Dorota. Leżymy już , ja na wznak on obok na boku. Podłożył mi ramie pod głowę, drugą dłonią zaczął od kolana w górę, po zewnętrznej części uda po wewnętrznej ale nigdy do końca , nie dotknął mnie tam. Leżąc tak lekko wtulona w niego, czułem się jak taka drobna kobietka, cała drżącą i rozmyślałam co będzie dalej jak to się skończy. Pomyślałam, że trzeba mu jakoś odwzajemnić pieszczoty. Pomyślałam i zaczęłam ręką gładzić go po rozporku. -Wyjmij go, wyszeptałam drżącym głosem. Moje podniecenie sięgało zenitu, tarłam nogą o nogę, i trzymałam w ręku jego członka. Przywierał do mojej dziurki , dzieliła go tylko cienkość rajstop. Wykonywał ruchy i w pewnej chwili poczułam ciepło na pośladkach, tak spuścił się. A ja, ja za chwile też doszłam. Spuściłam się bez dotykania mojego ptaka. Po tym wszystkim wstał i powiedział muszę już iść jest późno. Wyszedł, a ja nie wiedziałam dlaczego. I to tak odrazu prosto z łóżka. Mimo wszystko postanowiłam, że będę kobietą w ten weekend. Postanowiłam zejść do piwnicy i poszukać czegoś w ciuszkach mamy które były przygotowane w workach do oddania. Ile skarbów tam znalazłam to szok. Halka, spódniczki , nocne koszulki , staniki i pas do pończoch z wysokim stanem. I ten pas zmusił mnie do wyjścia z domu, bo po co mi pas bez pończoch. Kupiłam pończochy do pasa i samonośne. Po dwie pary. Poszedł na to cały mój budżet na wyżywienie przez weekend. Ale co tam będę się upajać kobiecością . I tak minął mi piątkowy wieczór do późna. W sobotę rano zaczęłam od golenia całego ciała, potem ubrałam się w pończochy do pasa sukienka i cała reszta. Znowu paradowałam po mieszkaniu, wyobrażając sobie, że idę ulicą i wszyscy mnie podziwiają albo że jestem nauczycielką uwielbianą przez uczniów i takie tam. Wczesnym popołudniem zadzwonił telefon. To kuzyn. Trochę byłam zdziwiona ale i zadowolona tym faktem. Pyta się czy może przyjechać, jak gdyby nigdy nic. Zgodziłam się i czekałam z niecierpliwością. Czekałam już ubrana w mini sukience dopasowanej do ciała. Pas ściskał mnie w talii wiec widok był niezły. Pończochy też czarne a ze wszystkim kontrastowały czerwone sandałki na szpilce. Nawet zgrabnie się poruszałam na tych obcasach. Zapomniałam dodać , że pomalowałam paznokcie na czerwono u nóg też. Krótko przed czternastą się pojawił. Otworzyłam mu drzwi w całej krasie. Popatrzył na mnie i stwierdził że wyglądam lepiej niż wczoraj. W końcu przełamał się i powiedział . - Cześć Dorotko. Na to ja uśmiechnęłam się i dygnęłam przed nim odwzajemniają przywitanie. - Cześć Piotruś. Obróciłam się i zaprosiłam do pokoju. Idąc przed nim dostałam klapsa w tyłek. - Ałłć, za co? - Za nic . Powiedział . Zrobiłam po drinku, siedzieliśmy rozmawialiśmy o tym skąd to się u mnie wzięło, chciał wiedzieć. Nie umiałam mu wyjaśnić to chyba sprawa podwójnej osobowości czy coś . Z reszta żadna z nas nie umie tego wyjaśnić. Zaczęło się ściemniać . - Mam kastę video, obejrzymy coś? Zapytał. - A co masz za film, pewnie jakieś porno ? - Tak porno popatrzymy i zobaczymy co będzie. Powiedział. - Ok . To włącz a ja zrobię jeszcze po drinku. Film się zaczął , po chwili jedna pani ochoczo obrabiała laskę kolesiowi, i zrobiła to do końca, nie połknęła wypluła ale na pewno poczuła smak. I nagle ! - Dorotko , zrobiła byś tak jak pani na filmie ? Zamurowało mnie to pytanie, nigdy tego nie robiłam , ale albo jest się kobietą albo nie. Skoro w głowie miałam dążyć do perfekcji trzeba było pociągnąć. - Tak , zrobię jak ta pani w filmie, zgaś światło zapal jeden kinkiet i chodź tu do mnie. Usiadłam wyprostowana kolanka załączane razem wręcz ściśnięte, głaskałam się rękami po udach. Podszedł blisko. Spojrzałam na niego i zaczęłam rozpinać spodnie. Chciał mi pomoc nie pozwoliłam. Zsunęłam spodnie a przez bokserki widziałem nabrzmiałego kutasa. Wyjęłam go delikatnie cały pulsował , lśniąca główka była na wierzchu. Delikatnie dotknęłam czubkiem języka główki , potem wargami aż w końcu objęłam żołądź wargami i ruszyłam głową w przód i w tył , poruszałam skórką i słyszę . - Już nie mogę , jesssu !! Ruszyłam jeszcze raz i poczułam spermę na języku i podniebieniu nie pozwoliłam żeby kapało na pończochy . Zebrałam cały ładunek w ustach i poszłam wypluć do zlewu. Teraz wam powiem to był mój pierwszy lodzik w życiu. W życiu Piotra też , bo tak miał na imię. Mieliśmy w tym momencie po 16 lat nikt nie miał jeszcze kobiety, no powiedzmy że Piotr ma pierwszy krok za sobą. Kiedy wróciłam do pokoju usiadłam obok i uśmiechnęłam się. - podobało się było ci dobrze. Zapytałam - Tak naprawdę było mi super. Usłyszałam w odpowiedzi . - Może pójdziemy krok dalej ? W tym momencie spojrzałam na niego energicznie przełożyłam palec do ust lekko go przegryzając, założyłam nogę na nogę i powiedziałam . - Zróbmy to. Wstałam i usiadłam mu na kolanach, objęłam za szyje i zbliżyłam twarz, patrzyłam mu w oczy . - Pocałuj mnie. Wyszeptałam. Całowaliśmy się długo , gładził mnie po nogach sięgając palcami dziurki . Dyszałam z podniecenia całowałam i w końcu powiedziałam mu na ucho . - chodźmy do łóżka . Wstałam wzięłam go za rękę i prowadziłam do swojego pokoju. Pocałował mnie jeszcze raz i zaczął zdejmować mi sukienkę . Zostałam w pończochach i butach. - Weź mnie taką , proszę . Uklękłam i wzięłam go znowu do ust ssałam i lizałam. W jednej chwile klęknęłam na łóżku wypięłam pupę i powiedziałam . - Wyruchaj mnie , zróbmy to. Piotrek uklęknął za mną dotknął mojej pupy i dziurki . Poczułam jego usta na plecach jak całuje i kąsa przesuwając się ci raz niżej. Teraz czułam go już niżej i wreszcie lizał mi dziurkę. Pierwszy raz w życiu miałam lizaną dziurkę. Boże jakie to było cudowne uczucie. Błagałam go o jeszcze i jeszcze żeby nie przestawał. Ale przestał i zaczął przymierzać swojego bena do dziurki. Na ślinił ją dobrze . Przyłożył go i napierał , ja się wypięłam jeszcze bardziej i wreszcie wszedł , był w środku, aż pisnęłam bo trochę za bolało . Ale on napierał dalej . Ja byłam w ekstazie byłam tak podniecona, że każdy jego Ruch czy dotyk doprowadził do tego że się spuściłem bez dotykania kutasa. On tez był podniecony wykonał kilka ruchów i miałam cześć ładunku spermy w pupie cześć na plecach. Upadliśmy na łóżko leżeliśmy dłuższą chwile w milczeniu. - To był mój pierwszy raz. Pierwszy raz i nie żałuje że z tobą. Od tej chwili jesteś i będziesz moją dziewczyną . Będziemy się spotykać i to robić. - Bardzo chętnie , jeśli chcesz. Będę sprawiać ci rozkosz a ty mi. Powiedziałam. Tej nocy kochaliśmy się jeszcze kilka razy. Cała noc rozkosznych pieszczot i seksu. Rano pojechał do domu przypomniał mi że podtrzymuje to co powiedział wczoraj. A ja zaczęłam się przemieniać z Dorotki w Jarka bo tak miałem na imię, rodzice mogli wrócić lada moment. Nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo to spotkanie wpłynie na moje życie. Tego się nie spodziewałem co miało się wydarzyć za kilka miesięcy. Mijały dni i tygodnie a ja tęskniłem za Dorotką. Nie było szansy stać się nią choć przez chwile, szkoła praktyki , ciągle ktoś był w domu. Z tego wszystkiego cały czas utrzymywałem depilacje, i nikt jakoś specjalnie nie zwracał na to uwagi. Po jakimś czasie udało się Piotr zadzwonił i powiedział krótko. Jestem sam w domu przez weekend. Omal nie podskoczyłem z radości. Po informowałem rodziców, że jadę do kuzyna na weekend i będę w niedziele po południu. Sprytnie zapakowałem rzeczy Dorotki i , i co tam się działo nie będę opisywać. Ale właśnie u niego pierwszy raz połknęłam spermę i pierwszy raz cały ładunek wlał mi w pupę. Ale od tego czasu , patrzyłem na kobiety inaczej. Nie pragnąłem ich to były wzorce do naśladowania. Obserwowałem gesty, chód, sposób jak siadają jak wstają. Na mężczyzn patrzyłem inaczej. To były obiekty pożądania chęć oddania się . Szczególnie tym rosłym i potężnym. Ja sam nie byłem zbyt wysoki 168cm sprawa genów. Szczupły drobny chłopaczek. W mojej głowie był mętlik kim jestem kim chce być. I tak się z tym męczyłem aż do momentu kiedy obejrzałem program telewizyjny na temat zmiany płci. Boże, czy aż tak zemną źle. Czy dobrze. A może powinienem porozmawiać z rodzicami tylko jak im to powiedzieć. Rok, rok czasu biłem się z myślami walczyłem, pragnąłem pozbyć się Doroty z mojej głowy. Na nic to wszystko. Postanowiłem powiedzieć najpierw mamie. Piątek wieczór ojca nie było w domu. Wchodzę do salonu, kolana mam jak z waty. - mamo chce a właściwie muszę ci coś powiedzieć, to będzie dla ciebie szok i niedowierzanie. - Słucham mów skoro tak. - Mamo mogła byś się wszystkiego spodziewać ale nie tego co ci powiem. - No mów w końcu o co ci chodzi. Suchość w gardle i nerwy z podnieceniem nie dawały mi wydobyć z siebie głosu. Do oczu napłynęły mi łzy. - Mamo ja wewnętrznie czuje się kobietą już od kilku lat to we mnie dojrzewało ale nie zwracałem na to uwagi. Jest co raz gorzej sam nie wiem co robić ja już nie mam siły i zalałem się łzami. Długa chwila milczenia, mama patrzy na mnie ze zdziwieniem ale też z taką pewnością w oczach jak by się o czymś przekonała. - A więc. Powiedziała. - Od jakiegoś czasu giną mi rajstopy, znalazłam w twoich rzeczach pończochy i mój pas który powinien być w piwnicy. Wiesz coś na ten temat? - Tak. Odpowiadam ze łzami z płaczem . - Tam mamusiu od dawna podbieram ci rzeczy. Na początku myślałem że to tylko wygłupy ale teraz wiem że nie. Nawet już sam uzbierałem sporą garderobę mam wszystko. Znowu nastała chwila milczenia. - Skoro tak. Powiedziała mama to musimy się tym zająć. - Jak. Zapytałem. - Pójdziemy do psychologa porozmawia z tobą będziemy wiedzieć po kilku sesjach kim jesteś. Poczułem ulgę i nie wiedziałem jeszcze co powie ojciec. Jak jemu to powiedzieć. Ale mama zapewniła mnie, że porozmawia z ojcem. Powstrzymam się z opisywaniem sesji u psychologa. Po kilkunastu spotkaniach po rozwiązaniu kilkunastu testów , wyniki pokazały u mnie cechy żeńskie. Jeszcze krótko o ojcu, jak to przyjął ? Bardzo spokojnie. Powiedział po chwili namysłu , że gorzej by było gdybym okazał się gejem a tak to co innego, mówił że mama mu przedstawiła sytuacje bardzo profesjonalnie i czytał na ten temat trochę. Pod sumował to, mówiąc jesteś naszym dzieckiem i nie zostaniesz z tym sam. Zrobimy tak żeby było dobrze. A dobrze migi być tylko w jeden sposób. Po kilkudziesięciu wizytach u lekarzy wynikach wszelkiej maści nadszedł czas na terapie hormonalną. Nie myślałam wtedy o operacji zmiany płci . Dobry to był czas bo właśnie skoczyłem szkole zawodową. I miałem spokój z maskowaniem się, między innymi dlaczego nie mam owłosienia. Kiedy zacząłem przyjmować hormony , w domu nadszedł czas na zmiany, mogłem już ubierać damską garderobę, ale nadal czułem niepokój , i wzrok rodziców na mnie w końcu przyzwyczaili się i oni i ja. Po kilku miesiącach było widać pierwsze zmiany, w okolicach bioder zbierała się tkanka tłuszczowa i bolały mnie sutki. Skóra z każdym miesiącem stawała się delikatniejsza, odrost włosów mało intensywny. Zapuściłem włosy. I w tym szczęściu zapomniałam o reszcie rodziny , wujkowie, ciotki , dziadkowie, reszta kuzynostwa. Rodzice powiedzieli mi co cię oni obchodzą , jak mają z tym problem to ich sprawa nie twoja. W sumie mieli racje. Moi kochani rodzice wspierali mnie we wszystkim nawet zamienili mieszkanie abym mogła w niwym środowisku być sobą. Wreszcie naszedł dzień kiedy mogłam swobodnie wyjść na ulice prosto z mieszkania nie budząc podejrzeń. Co to było za uczucie szlam ulica z rodzicami w sukience zgrabna młoda 18nastoletnia Dorotka. Pamietam jak dziś biała sukieneczka mini szpileczki białe i faceci oglądający się za mną. Zaokrąglona tu i ówdzie , biuścik prawie 5-tka. Zgrabne nóżki ach i jaka byłam z siebie dumna. Reszta rodziny jakoś to przyjęła lepiej lub gorzej ale z czasem było tylko lepiej. Najbardziej był zadowolony mój kuzyn Piotr, był moim jedynym partnerem a najbardziej lubił bawić się moim biustem. Miałam już dowód osobisty Dorota Sz.........k . Kiedy skończyłam 25 lat, internet rozwiązał moje problemy finansowe bo przez cały ten czas utrzymywali mnie rodzice. Okazało się ze takie jak ja określane jako Lady Boy albo Shemal mają ogromne powodzenie wśród męższczyzny, wśród żonatych mężczyzn. A wiec zaczekam szukać w internecie stron na których ogłaszają takie jak ja na spotkania sponsorowane. Do końca nie byłam przekonana czy oddać się za kasę, ale postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym. Czyli z przyjemnością zarabiałam pieniądze i to jakie. Ale po kolei. Przez neta zapoznałam taką jak ja, miała na imię Paulin. Mieszkała w Krakowie. Od słowa do słowa, zaprosiła mnie do siebie na kilka dni. Pojechałam, mieszkała pięknie, duże mieszkanie w starej kamienicy. Otwarta kuchnia z salonem i trzy oddzielne pokoje. To ona pokazała mi świat sexbiznesu. Zaproponowała mi żebym z nią zamieszkała, że będziemy pracować we dwie. Zgodziłam się ponieważ bardzo chciałam mieć własne pieniądze. Byłam bardzo zestresowana kiedy trafił mi się pierwszy klient. Starszy pan z brzuszkiem, dobrze ubrany. Spodobałam mu się na fotkach w necie i umówił się zemną. 300zl za godzinkę przyjemności nie było problemem. Dlaczego trzysta? Bo nie chciałyśmy zadawać się z byle kim. Trzy stówy były wystarczającą kwotą żeby odstraszyć kmiotów i nie za wysoką żeby przyciągnąć facetów z klasą. A jaką mieliśmy klientelę to szok ! Osoby znane, duchowne, artyści i biznesmeni. Gdybyśmy ujawniły kilka nazwisk, zrobiło by się spore zamieszanie w świecie polityki i biznesu. Jednak to pozostawało tajemnicą. I tak zostanie. Mieszkałam i pracowałam z nią cztery lata. Odłożyłam sporo kasy, przez jakiś czas nie musiałam pracować. Zrobiłyśmy sobie długie wakacje, na Teneryfie ale mimo chodem i tam zarobiłyśmy sporo grosza. Postanowiłyśmy zainwestować nasze pieniądze. W co, jak wam się wydaje? Oczywiście w sex biznes. Jadem z zaprzyjaźnionych biznesmenów pomógł nam w tym. Nasz interes otwarłyśmy w Belgii. Bo nasz przyjaciel miał tam jakieś układy. Za jego protekcją wynajęliśmy domek na przedmieściach. Został urządzony w stylu kolonialnym. I zaczęłyśmy werbować nasz personel. Schemalki, crossdresserów, Femboysów. Miałyśmy trochę tych pracownic. Pracowały jak przewiduje kodeks pracy po 8 godzin. Na zmiany. To był strzał w dziesiątkę po kilku miesiącach nie wiedziałyśmy co robić z kasą. Ja wiedziałam. Mając 34 lata zdecydowałam się pozbyć się tego co nie pozwalało mi w pełni być kobietą. Operacja odbyła się w Tajlandii, tamtejsi chirurdzy plastyczni mają największą wprawę w tworzeniu pięknych cipek. Sex biznes prosperował a ja chciałam sobie trochę dorobić jako kobieta w pełnym tego słowa znaczeniu. Owszem byli chętni ale już nie tylu kiedy miałam ptaka między nogami. Tak wiec drodzy czytelnicy, przedstawiłam wam historie prawdziwą, w skrócie historie mojego życia. Przepraszam za styl ortografie, nie jestem pisarką z zawodu. Z Wyrazami Szacunku. Dorota Sz..............k To ja. Tak teraz wyglądam 40 lat

 




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

Szewelska

Komentarze

Fistachu7/09/2018 Odpowiedz

Trochę się realia i czas nie zgadzają ale czyta się całkiem spoko.

Fistachu7/09/2018 Odpowiedz

Trochę się realia i czas nie zgadzają ale czyta się całkiem spoko.


Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl