Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Zemsta nimfetek

To musiało się stać. I tak długo moje opowiadania pozostały tajemnicą. A zaczęło się całkiem niewinnie. Pamiętacie Antosię, bohaterkę opowiadania "Domina na kolonii"? Od czasu pamiętnej kolonii nie spotkaliśmy się ani razu, jakoś nie było okazji. Przez jakiś czas utrzymywaliśmy regularny kontakt przez Internet, ale potem i on praktycznie zanikł. Bardzo zdziwiłem się więc, gdy Antosia powiedziała, że wkrótce będzie w Lublinie i chciałaby się spotkać. Okazało się, że ma już prawo jazdy i przyjedzie do mojej miejscowości. Bardzo się ucieszyłem. Niestety, nie mogłem liczyć na powtórzenie wspaniałego seksu z kolonii, bowiem moja dawna domina miała narzeczonego (o czym dowiedziałem się ze statusu na Facebooku).

Nie przedłużając wstępu, nadszedł dzień spotkania. Tośka podjechała pod urząd w którym przed chwilą skończyłem pracę (po liceum zostałem referentem w urzędzie gminy, jednocześnie studiując zaocznie). Pomimo upływu 5 lat, wciąż była śliczna i zachowała nastoletni wygląd. Właściwie niewiele się zmieniła, wciąż była szczupłą brunetką o ślicznych piwnych oczach. Zmienił się jej styl ubierania. Miała na sobie czarną bluzkę uwydatniającą jej biust, czarną spódniczkę, kabaretki i... botki z otwarciem na palce (znowu pomalowane na czerwono!) i pięty. Zapytałem, czy nie jest jej zimno, na co odparła, że była pewna, że mój wzrok ogrzeje jej stópki. Nie pomyliła się!

Nie chciała powiedzieć dokąd mnie zabierze... Dojechaliśmy prawie do Lublina, gdy Antosia zatrzymała się pod motelem. Pomyślałem, że posiadanie narzeczonego nie przeszkadza jej w przygodnym seksie. Byłem bardzo podniecony po niemal godzinie przyglądania się jej seksownemu ciału. Wzięła mnie za rękę, wzięła kluczej i poszliśmy na drugie piętro. Odkluczyła drzwi i wepchnęła mnie do pokoju, gdzie... czekała na nas Sabinka, moja przyjaciółka i bohaterka kilku opowiadań ("W niebieskich trampkach w łóżku", "Sabinka w czarnych vansach", "Wakacyjne podniecenie"). Miała na sobie jedynie czerwony stanik, niebieskie jeansy i jednolicie białe japonki (jej paznokcie również były pomalowane na biało). Byłem zszokowany, ale mój penis zrobił się jeszcze twardszy, choć przed chwilą wydawało się to niemożliwe.

- Wszystko o Tobie wiemy, zostałeś zdemaskowany, zboczeńcu. Dużo razy waliłeś sobie do opowiadań o naszych przygodach? - zapytała Antosia, by po chwili kontynuować, nie czekając na odpowiedź - Natrafiłam na Twoje opowiadania, gdy mojego narzeczonego nie było w pobliżu, a ja szukałam czegoś w moich ulubionych klimatach. To nie przypadek, że trafiłam na Ciebie. Łatwo znalazłam Sabinę, a ona mi pomogła w...

- W czym?! - krzyknąłem przerażony, mając w głowie najgorsze scenariusze. Bałem się ośmieszenia przed całą okolicą.

- W tym - Antosia i Sabinka odpowiedziały jednocześnie, szeroko się uśmiechając.

Z łazienki wyszła Marianna ("U stóp koleżanki"). Była ubrana w czarny T-shirt (wciąż była bardzo szczupła i dość płaska), jeansowe shorty i zielone ped socks. Jęknąłem z przerażenia i podniecenia. Antosia przytuliła mnie od tyłu i rozpięła mi spodnie. Dotknęła mojego twardego penisa i wszystkie się zaśmiały.

- Czy jest to wszystko, co Cię podnieca? - zapytała roześmiana Marianka, po czym podeszła do szafki - mamy ped sokcs we wszystkich kolorach, dużo butów, w tym japonki i sandałki. Raj dla takiego zboczeńca, jak Ty, prawda?

Nie byłem w stanie niczego odpowiedzieć. Sabinka pocałowała mnie w policzek, a następnie popchnęła delikatnie na łóżko. Usiadła na łóżku w takiej pozycji, że jej stopy w japonkach znajdowały się przy mojej twarzy, a ona robiła mi dobrze ręką. Miała dużą wprawę, przez te kilka lat musiała zdobyć znaczne doświadczenie. Nie przeszkadzało mi to, ja też nie byłem święty, liczyło się tylko to, że wszystkie trzy mają wciąż dziewczęcy wygląd. Zacząłem delikatnie ssać delikatne, pomalowane na biało paluszki, nie zwracając uwagi na dziwny przebieg spotkania. Moja przyjaciółka masturbowała mnie coraz szybciej, splunęła na mojego penisa i gwałtownie włożyła go całego do ust. To było niesamowite! Jeszcze bardziej niesamowite było zachowanie Antosi i Marianny...

Uklękły przed łóżkiem, zdjęły mi wysokie nike air force i zaczęły masować mi stopy ukryte w czarnych ped socks (tak, ja też zacząłem je nosić). Byłem w coraz większym szoku, ale było mi niesamowicie przyjemnie. Po chwili zdjęły mi skarpetki i zaczęły pieścić stopy tak, jak ja robiłem to Sabince (a kiedyś im). Dziewczyny rozebrały mnie całkowicie. Wyszedłem już z osłupienia i przeszedłem do działania. Rzuciłem się Antosi do stóp i zacząłem lizać oraz ssać jej duże, czerwone, wystające z botków paluszki. Sabinka stanęła obok, zdjęła japonkę i pokazała mi swoją delikatną, bielutką podeszwę, po której zacząłem natychmiast krążyć językiem. Krążyłem nim wokół jej paluszków, podczas gdy Antosia zdjęła buty i zażądała tego samego dla jej stóp. Z radością spełniłem rozkaz. Sabinka miała delikatniejsze i bardziej niewinne stópki, ale za to Antosia bardziej kobiece, z bardziej wyrobionymi podeszwami. 

Nie mogłem się doczekać aż zobaczę stópki Marianny, które do tej pory były ukryte w skarpetkach. Już rzucałem się, by je z niej zdjąć, ale zabroniła mi tego. Nakazała mi ssać jej paluszki przez materiał skarpetek, a następnie wylizać podeszwy, wsuwając język wewnątrz seksownej skarpetki. Bardzo ją to łaskotało i piszczała, lecz pomimo tego kontynuowałem. Po chwili zębami zdjąłem z niej skarpetki i zacząłem namiętnie pieścić jej stópki. Były wyjątkowe. Miała niepomalowane, krótko przycięte paznokcie i dość opalone stopy (pomimo wczesnej wiosny). Nagle zapragnąłem uprawiać z nią seks. Zsunąłem jej szorty i czarne stringi, i nim zdążyła zareagować, już w niej byłem. Zajęczała z bólu ze względu na brak gry wstępnej, ale już po chwili jęki bólu zmieniły się w jęki przyjemności.

Pieprząc Mariannę widziałem, jak Antosia i Sabinka robią dla mnie striptiz. One również miały na sobie stringi, co było dla mnie niesamowicie podniecające. Gdy już doprowadziłem pierwszą bohaterkę moich opowiadań do orgazmu, Antosia uklękła przede mną i wzięła mojego penisa do ust. Na zmianę ssała mojego penisa i jądra. Równocześnie całowałem się z Sabinką i robiłem jej dobrze ręką. A Marianka, gdy uspokoiła już oddech po orgazmie, zaczęła całować moje stopy i ssać mi palce. Było mi cudownie. Po chwili doszedłem do ust mojej dawnej dominy, a ona wszystko połknęła.

- Dziewczyny, dlaczego tak cudownie się mną zajęłyście? Nie powinnyście być wściekłe, że opisałem publicznie nasze przygody? Czy to jest jakiś podstęp?

- Myślisz, że tylko Ty potrzebujesz seksu? Z Tobą przeżywałyśmy swoje pierwsze przygody i zatęskniłyśmy za tym. Dlatego przez całą noc nie wyjdziesz z tego pokoju i będziesz nas zaspokajał. To nasza zemsta. - odpowiedziała pewnie Marianna, jakby była przygotowana na to pytanie.

Ciąg dalszy być może nastąpi.




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

Dzień bez Skarpetek

Jeśli spodobało Ci się opowiadanie i chcesz, żebym je kontynuował, zostaw komentarz. Jeśli chcesz powrotu dziewczyn z innych opowiadań, daj znać!

JakubDBS


Komentarze


Brak komentarzy! Bądź pierwszy:

Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl