Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Trojka przyjaciol cz.5

Nastoletni chłopcy mają nieprzerwaną ochotę na seks. Wydaje się, że spełnienie seksualne po stosunku trwa u nich maksymalnie kilka godzin. A sam stosunek nie musi się kończyć na jednym spełnieniu, tylko na dwóch lub kilku. Okres dojrzewania to cały czas sterczący kutas i zainteresowanie co drugą kobietą mijaną na ulicy. Musi być bardzo stara, albo okrutnie brzydka, żeby Bartek lub Dominik nie wypatrzyli w nich żadnych pozytywów. Zgrabne nogi, duże cycki, fajny tyłek albo ładna twarz. Jednak jest to u chłopców myśl tak przelotna, że trwa dosłownie tyle, co mrugnięcie okiem. I automatycznie zapominają o ich istnieniu. No i niestety muszą liczyć się z tym, że zainteresowanie kobietami, tylko na zainteresowaniu z ich strony się kończy. Nie były dla nich dostępne, ani chętne. Za to mieli w sąsiedztwie dziewczynę, która była dla nich dostępna cały czas i to na niej rozładowywali swój potencjał. Aurelia dużo rzadziej od nich przeżywała orgazmy, ale mimo wszystko też sprawiało jej to przyjemność. Można powiedzieć, że od seksu miała wolne tylko podczas okresu. Chociaż też nie do końca. Odkąd wyjechali jej rodzice, miała zdecydowanie większą wolność w domu. Jej pokój zawsze stanowił bezpieczny azyl i niezapowiadane wizyty rodziców na piętrze praktycznie się nie zdarzały, ale częste wizyty chłopaków i potencjalnie dochodzące na dół dźwięki mogły wyjaśniać rzeczywisty cel tych wizyt. Chociaż byli do tego przyzwyczajeni. Aura, Bartek i Dominik znali się od zawsze i spędzali ze sobą masę czasu. Jej rodzice nie zdawali sobie z niczego sprawy. Jednak ich stała nieobecność otwierała większe możliwości. Można było robić co się chce, gdzie się chce i jak głośno się chce i absolutnie niczym się nie przejmować. Aura świetnie radziła sobie sama w domu. Była chowana bez luksusów, potrafiła o siebie zadbać  i była zaradna. Poza jej pokojem używała jedynie swojej łazienki, kuchni i salonu, więc na dobrą sprawę musiała sprzątać tylko po sobie i z tego względu nawet nie musiała tego robić często, a dom był zachowany w nienagannej czystości. Jednakże wyjazd jej rodziców wiązał się również z tym, że był to najbardziej intensywny pod względem seksualnym okres w jej dotychczasowym życiu. Chłopcy spotykali się z Aurą przy każdej możliwej okazji. Nie zawsze chodziło tylko o seks, ale bardzo często do niego dochodziło. Dominik był pod tym względem bardziej zachowawczy i powściągliwy, ale Bartek za każdym razem grał w otwarte karty i mówił czego oczekuje lub oczekują.

 

Pierwszy dzień wolny miała w dniu, w którym wyjechali jej rodzice. Akurat w tym dniu u Aury zaczęły się dni krwawienia, więc była niedysponowana. Chłopcy odwiedzili ją już następnego dnia jeszcze przed południem. Aura była w dobrym nastroju. Dostała informację od rodziców, że bezpiecznie wylądowali w Reykjaviku i wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Usiadła przed telewizorem w salonie i oglądała poranny program, po jakimś czasie dołączyli do niej Bartek z Dominikiem.

- dolecieli na miejsce - powiedziała na powitanie Aurelia

- no i dobrze. A ty jak się trzymasz? - zapytał Bartek

- jest ok. Nawet przespałam całą noc. Co jest dziwne, bo nie zdarza mi się - powiedziała Aura.

- budzisz się w nocy? - zapytał Bartek

- czasem tak. A podczas okresu prawie zawsze - powiedziała Aura

- cholera, to już teraz... - skomentował z żalem Bartek

- a co? - udawała, że nie domyśla się o co może chodzić

- mieliśmy taki pomysł... Ale jak masz okres to nie ma o czym mówić - powiedział Bartek

- na mnie nie patrz - skomentował Dominik rozkładając ręce w geście bezbronności

- zależy jaki pomysł? Przez jakiś czas będę niedysponowana - powiedziała Aura.

- tylko częściowo niedysponowana - podkreślił Bartek

Aura nic nie powiedziała. Chłopaki przyszli w wiadomym celu i osiągną go w ten czy inny sposób. Tylko czekali na to, kiedy rodzice Aury wyjadą i będą mieli wolną rękę. Nie mogli życzyć sobie większego zbiegu okoliczności. Dopiero co zaczęli się z nią bzykać, a chwilę później okazało się, że rodzice Aury dostają pracę za granicą i wyjeżdżają zostawiając ją samą. Nie mówili jej o tym, ale ona dobrze wiedziała, że obaj liczą na to, że ten stan rzeczy będzie trwał jak najdłużej. No i w końcu się doczekali. Aurelia zdawała sobie z tego sprawę.  Nie trzeba już będzie się z niczym kryć, nie będzie domysłów i nikt nie zwróci uwagi na dźwięki dyszenia, sapania, jęczenia i krzyków. Poza tym pokój i łazienka Aury nie będą jedynym bezpiecznym miejscem w jej domu.

 

Teraz Aura nie miała jak dłużej się nad tym zastanawiać. W salonie domu Aurelii stał telewizor, stolik kawowy, kanapa i dwa fotele. W tym momencie całą trójką siedzieli na kanapie z Aurelią po środku. Jej odkryte nogi zachęciły chłopaków do gładzenia jej po udach, a Bartek dodatkowo zaczął przez koszulkę uciskać jej cycek. Dla Aury nie było to niczym przyjemnym, gdyż biust miała w tych dniach bardzo wrażliwy. Po chwili jej dłonie leżały już na przyrodzeniach chłopaków. Nie wiedziała czy sama je tam położyła, czy chłopaki jej w tym pomogli. W końcu sprowadzili ją na kolana i stali przy niej ze sztywnymi penisami skierowanymi groźnie w kierunku jej twarzy.

- nie wstydzicie się przed sobą? - zapytała Aura

- nie. Jakoś nie specjalnie - odpowiedział Dominik

Auta przejechała językiem po jego członku od spodu od nasady kierując się ku górze. Powtórzyła tę czynność po czym przerzuciła się na Bartka zaczynając podobnie. Dominik w tym czasie pozwolił spodniom opaść na podłogę wywołując hałas metalową sprzączką paska uderzającą o podłogę. Wyciągnął jedną z nóg z nogawki, a drugą przesunął spodnie na bok.

- zdejmij koszulkę, pochwal się cyckami - zachęcił Bartek

Aura ściągnęła usta z jego fiuta i zdjęła koszulkę, następnie rozpięła stanik i zrzuciła go na podłogę. Chwyciła w ręce oba penisy a ustami zajęła się Dominikiem.

- to najprzyjemniejsza rzecz jaką można zrobić facetowi - powiedział Dominik

- jeszcze przed tym jakiś dobry masaż, a lodzik jako happy end - powiedzIał Bartek

- w sumie kiedyś chciałam się nauczyć technik masażu - powiedziała Aura

- to możesz na nas praktykować ile chcesz - powiedział Bartek

Dominik chwycił Aurelię za głowę

- chodź, chodź, chodź - mówił cicho i tyłem kierował się w stronę fotela, nie pozwalając Aurze wypuścić jego penisa z ust i zmuszając ją do podążania za nim na kolanach. Usiadł wygodnie i westchnął ciężko. Puścił głowę Aurelii

- a tylko zostaw ślady na fotelu - powiedziała Aura.

Bartek zajął drugi fotel i pilotem zmieniał kanały.

- słyszałem kiedyś historyjkę. Jakaś dziewczyna pojechała do Warszawy na studia. No i w godzinach popołudniowych i w weekendy pracowała, żeby zarobić na utrzymanie, bo tych pieniędzy od rodziców  ledwie jej starczało - zaczął Bartek

- no i co? - dopytał Dominik

- jej stary któregoś dnia pojechał do Warszawy i postanowił zobaczyć jak się córce żyje i wszystko spoko. Wypił u niej herbatkę, zobaczył jak mieszka i poszedł, bo ona miała zaraz do pracy jechać. Pozałatwiał swoje sprawy i pomyślał, że nic nie zaszkodzi zaszaleć. Poszukał anonsów w internecie i poszedł do salonu masażu erotycznego. Wiecie, goła laska robi masaż swoim ciałem. No i umówił się, dostał konkretny adres, normalnie jakieś mieszkanie w bloku. Puka do drzwi, drzwi się otwierają na oścież. Gość wchodzi, laska za nim zamyka drzwi. Ogląda się za siebie, a tu zonk - jego córka

- haha, no i co zrobił?

- nic. Przerażona złapała go za rękę i kazała mu być cicho. Zaprowadziła go do pokoju i wszystko sobie wyjaśnili. Bo w sumie to jej wpadka, bo nie mówiła, że pracuje jako masażystka erotyczna, no i jego, bo nikt nie wiedział, że chodzi do takich miejsc.

- zrobiła mu masaż? - zaśmiała się Aura

- a Ty byś swojemu ojcu zrobiła? Nie robiła. Założyła coś na siebie, pogadali i tyle. I go wypuściła. Gdyby awantury robił to pewnie by od jakiegoś ochroniarza w mordę dostał, a ją by z pracy wywalili. - podsumował Bartek

- nie dziwię się jej - powiedziała Aura - jeśli nie mieszkasz w tanim akademiku to nie utrzymasz się w Warszawie pracując dorywczo. Chyba, że masz dobrą pracę. Ale powiedzmy sprzątając wieczorowo, albo pracując jako kelnerka, ewentualnie wykładając towar w supermarkecie to za nic w świecie się nie utrzymasz. A znajdź w tym wszystkim jeszcze czas na naukę.

- tylko przed starym wstyd - powiedział Dominik

- wstyd to żyć na rachunek rodziców, a tak przynajmniej dziewczyna sama się utrzymuje i rozwija, bo studiuje. Kiedyś ktoś mi opowiadał o facecie, który wyjechał niby na studia. Rodzice na niego łożyli i weszli w długi, żeby go tam utrzymać i ta szopka trwała sześć lat. A ten zamiast studiować po prostu sobie imprezował i opieprzał się. W końcu wyszło na jaw. Powinien być magister inżynier, a tu nawet jednego semestru nie ma. No to już lepiej być masażystką, taką czy owaką, ale za jakieś sensowne pieniądze i samodzielnie się utrzymywać, a nie kłamać, że się studiuje i kraść, bo to jednak kradzież - powiedziała Aura

- no racja - przyznał Dominik - ale sytuacja jednak zabawna z tym ojcem i córką. Fatalny zbieg okoliczności, że z tylu anonsów trafił akurat na ten.

- a są  anonse w Internecie z naszej okolicy? - zapytała Aura

- są - odpowiedział Dominik - ale mało. U nas jest kilka albo kilkanaście, a w większych miastach po ponad tysiąc.

- na Warszawę tylko tysiąc? - zapytała Aura - tam mieszka ponad dwa miliony ludzi, nie licząc okolic. To ile przypada na jedną? Dwa tysiące osób?

- z czego połowa to kobiety - dodał Bartek. - a nie każdy facet korzysta z takich usług. W zasadzie to chyba niewielu.

Aura pracowała nad Dominikiem już dłuższy czas - pomijając przerwy na gadanie

- Aura, kiedy mną się zajmiesz? - zapytał Bartek - bo czuję się pominięty

Aura na kolanach podeszła do drugiego fotela i wzięła do ust fiuta Bartka

Bartek po chwili się odprężył i czuł jak jego ciało rozpływa się po fotelu jak topiące się masło na rozgrzanej patelni. Leniwym i bezmyślnym wzrokiem patrzył w ekran telewizora. Od czasu do czasu głaskał Aurę po głowie jak psa.

Aurora znów przerzuciła się z Bartka na Dominika i zobaczyła, że chłopak zdążył ostygnąć i jego penis leży na udzie, niczym bokser na ringi po przegranej walce.

- eeej, co jest? - powiedziała Aura - przecież w ten sposób to my nigdy nie skończymy!

- ale co? - zapytali chłopaki, bo nie zrozumieli o czym Aura mówi

- jajco. Jednym się zajmuje to drugi opada i tak w kółko, a cała moja praca idzie w niwecz - powiedziała rozżalona Aura

Chłopaki wybuchnęli śmiechem.

- salon to faktycznie kiepskie miejsce. Siedzimy za daleko od siebie i Aura nie sięgnie do nas obu rękami - powiedział Bartek

- idę sobie zaparzyć herbatę, bo mi zimno - powiedziała Aura i narzuciła stanik wraz z koszulką na swoje nagie od pasa w górę ciało.

Po kilku minutach wróciła do chłopaków przynosząc im także po filiżance herbaty.

- dziękuję, bardzo miło z Twojej strony - powiedział Bartek

Aura pociągnęła parę małych łyczków i wróciła do pracy.

Uklękła przed Bartkiem i objęła jego penisa ustami

- uuuuuhuhuhu - jęknął Bartek - ale ciepło!

- oh, przepraszam - powiedziała Aura

- nie, nie, nie. Wracaj. To jest zajebiste - powiedział Bartek i nakierował Aurę znów na swojego penisa.

- ooo tak! - szepnął

Gorąca herbata rozgrzała usta, język i podniebienie, przez co jego doznania były inne i bardzo mu się spodobały.

Dominik też wydawał się być zainteresowany.

Aura się zaśmiała.

- też chcesz tak spróbować? - zapytała

Chwyciła jego penisa jedną ręką, a drugą delikatnie miętosiła jądra. Kiedy wrócił do wzwodu, sięgnęła po filiżankę i przytrzymała herbatę w ustach, po czym ją przełknęła i wzięła jego kutasa głęboko do ust. Dominik aż otworzył usta i z uśmiechem spojrzał na Bartka.

- rewelacja - skomentował

Aura chwilę popracowała i wypuściła jego penisa z ust.

- podoba wam się to? - zapytała

- no pewnie - chłopaki zawtórowali

- można jeszcze spróbować z kostką lodu, ale to nie dzisiaj - powiedziała Aura - już mnie to trochę męczy.

Chłopaki zgodnie stanęli przy Aurze i pozwolili jej zająć się obydwoma jednocześnie. Stojąc tuż przy niej, mogła zająć się obydwoma jednocześnie dłońmi, a ustami raz tego, a raz tego.

Chłopaki zaczynali podkurczać nogi w kolanach lub przestępować z nogi na nogę. Po paru minutach byli już bardzo bliscy końca

- dawaj na twarz - powiedział Bartek do Dominika i strzelił w nią strugą spermy.

Aura zamknęła oczy i poczuła, jak kolejny strzał sięga jej policzka. Nie była z tego zadowolona, zaskoczył ją, chociaż usłyszała co zamierzał zrobić. Nie zdążyła go powstrzymać.

Po chwili wystrzelił Dominik, ale już nie z takim impetem. Nasienie oblało jej czoło, nos i oko.

- kurdę, nie lubię tego - powiedziała Aura i po omacku zaczęła szukać czegoś do przetarcia powieki oka. Niczego takiego nie znalazła w zasięgu ręki, ale przecież nie była do tego przygotowana. Przeważnie uprawiali seks w jej pokoju i tam miała chusteczki, ręczniki papierowe i lubrykant, który pomagał jej przy seksie analnym.

- za dużo pornografii się naoglądaliście - skomentowała Aura, ale chłopaki nie odpowiadali na jej zaczepki.

- sorry - powiedział Bartek - nie wiedziałem

Aura wstała na nogi i z lekko otwartym jednym okiem udała się do łazienki.

Po paru minutach wyszła i skierowała się do swojego pokoju. Bartek myślał, że się obraziła, ale po chwili do nich zeszła z założoną na siebie bluzą z kapturem

- jesteś zła? - zapytał

- nie, nie jestem. Po prostu tego nie róbcie bez uzgodnienia. Muszę teraz umyć włosy i ochlapaliście mi ciuchy - wyjaśniła.

Dominik zazwyczaj kończył w jej ustach, ewentualnie w gumce, a Bartek wykorzystywał jej tyłek i też kończył w środku, na brzuchu lub na plecach w zależności od pozycji

- jakoś nie mam dość - powiedział Dominik - może się do Ciebie wprowadzę na parę dni? - zażartował

- ej, wyluzujcie trochę, bo ja nie jestem maszynką do uprawiania seksu. Nie dam rady - powiedziała Aura

Trochę jej przeszkadzał fakt, że ich relacja z przyjaźni i długich rozmów o wszystkim i niczym przybrały taki obrót i teraz jest ich kochanką na zawołanie. Myślała jednak, że to tymczasowy stan i po etapie głębokiego zafascynowania i ciągłej ochoty wszystko w końcu wróci do normy.

- zamęczycie mnie - zażartowała

- usilnie będziemy próbowali - dodał Bartek - myślisz, że tak bezkarnie możesz nas nakręcać?

Miarka się przebrała!

Złapał Aurę i przerzucił ją sobie przez kolana

- aaaa, puszczaj! - krzyknęła Aura

Bartek sprzedał jej solidnego klapsa w tyłek, chwycił i wytrząsł

- samym tym seksownym tyłkiem mnie prowokujesz! Mógłbym na nim spać zamiast poduszki!

- hahaha, dobra, puszczaj - krzyknęła Aura i podniosła się z kolan Bartka.

Widziała, że Dominik też chętnie by to zrobił i już się do tego szykował

- ej, nawet nie próbuj! Dwóch na jedną? - takie koleżenśkie wygłupy robili często, ale z macaniem po cyckach czy tyłku tylko ostatnio się zdarzało. Chociaż przy tym co robili, takie macanki to były zwykłe niewinne żarciki.

- ale tak serio, serio - powiedział Dominik - zostałaś sama, a niebawem Twoje urodziny. Coś planujesz?

- niee. Nie mam pieniędzy na robienie imprez. Raczej po prostu posiedzimy we trójkę, mogę zrobić popcorn, kanapki, jakieś inne przekąski i obejrzymy razem film i w coś pogramy. Później na dobranoc jakiś urodzinowy numerek i spać.

- mmm, podoba mi się - odpowiedział - a wymyśliłaś co chciałabyś dostać?

- nieee, normalnie tam bez prezentów. Najwyżej jakieś kwiaty.

- nie no musimy Ci coś dać. Pomyśl o tym i powiedz, bo czasu mało zostało. Dobrze wiedzieć takie rzeczy gdzieś z tydzień wcześniej.

- ja nawet nie mam pomysłu, co mogłabym chcieć - powiedziała Aura

W tym momencie usłyszała dzwonek domofonu. Spojrzała w kierunku bramki i zobaczyła starszego faceta w garniturze i odrobinę młodszą babkę w sukience.

- chyba Świadkowie Jehowy - powiedziała Aura

Nie odebrała słuchawki i nie gadała z nimi. Po chwili odeszli w kierunku domu chłopaków i tam też zadzwonili.

- długo ich już tutaj nie było - powiedział Dominik - kiedyś mama musiała im pokazywać drogę powrotną, bo nie wiedzieli gdzie są.

- nie tylko oni. Pamiętacie któregoś roku jak wikariusz po kolędzie do nas nie trafił? - dodała Aura

- przynajmniej listonosz trafia. Trzeba zamówić pizzę i zobaczyć czy dadzą radę - powiedział Dominik

- wieczorem można zamówić - powiedział Bartek

- ja odpadam. Brak kasy - powiedziała Aura

- odpracujesz. Spokojnie...

 




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Elba

Komentarze


Brak komentarzy! Bądź pierwszy:

Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach