Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Ze szkolnej ławki cz. 1

Szkoła to czas, którzy jedni wspominają lepiej, inni gorzej. Często słyszy się od różnych ludzi, że kompletnie nie tęsknią za tamtym czasem siedzenia w ławkach i zakuwanie samych nudności. Widocznie nie każdy ma takie przeżycia jak ja...

Nazywam się Julia i mam 18 lat. Chodzę do liceum o profilu humanistycznym i od zawsze byłam prymuską. Nie miałam problemu z ocenami, często dostając nagrody za swoje wyniki, ale jestem też przykładem, że intelekt może się łączyć z urodą. Zawsze chłopacy się za mną oglądali i na pewno czekali na ważne uroczystości w szkole żeby oglądać mnie w eleganckich, eksponujących moje atuty ubiorach. Nic dziwnego skoro jestem zgrabną, mierzącą 163 cm blondyneczką o długich włosach, niebieskich oczach oraz co najważniejsze, bardzo zgrabnym i kształtnym tyłeczku. No, ale do rzeczy...

Jak zwykle w środy mieliśmy zajęcia z w-fu razem z Panem Pawłem, dość młodym wieku jak na nauczyciela, miał coś koło 30kilku lat, całkiem przystojny, z dobrym podejściem do uczniów, a od jakiegoś czasu w szczególności do mnie. Zauważyłam, że poświęca mi więcej uwagi niż zwykle, zawsze otwiera mi drzwi, uśmiecha się szeroko i ogólnie jest bardzo miły. Byłam niemal pewna, że ogląda się za mną i musi mnie uważać za piękną, co powiem szczerze schlebiało mi (nawet pomimo posiadania chłopaka) i starałam się zawsze wyglądać ładniej na jego lekcjach, uśmiechać się do niego, czasem pokręcić dla niego tyłeczkiem, ale grając przed nim zupełnie niewinną dziewczynkę. Wszystko zmieniło się tego jednego dnia. Jak zwykle razem z całą klasą przyszłam na salę i wiedząc, że za mną idzie Paweł kręciłam dla niego tyłkiem uśmiechając się pod nosem. Sama lekcja przebiegła normalnie, chociaż widziałam kątem oka jak przyglądał mi się, co również mi się podobało. Po skończonych zajęciach wychodziłam z sali, jako ostatnia, przed nim i gdy miałam odchodzić zawołał mnie i powiedział:

P: Podejdź ze mną na chwilę do biurka.

Pokiwałam głową tylko twierdząco i poszłam razem z nim do jego biurka w osobnym pomieszczeniu gdzie trzymał cały sprzęt i zawsze siedział przed lekcjami i powiedział:

P: Julka, przyglądam ci się ostatnio i muszę przyznać, że zdolna z ciebie siatkarka

J: Dziękuje bardzo, proszę pana. Staram się jak umiem najlepiej.

P: Wiem o tym i w związku z tym mam dla ciebie propozycje, chciałbym cie zabrać na przyszłe zawody.

Była to dla mnie szansa na dodatkowe punkty do świadectwa, więc ucieszyłam się szczerze i mówię z szerokim uśmiechem:

J: Bardzo dziękuję, z wielką chęcią pojadę.

P: Cieszy mnie to bardzo. W takim razie cię zapisuję, po zajęciach w środy i czwartki będziemy mieć treningi z całą grupą, o szczegółach dam znać wkrótce.

J: Nie ma problemu, w takim razie czekam na informacje.

I chciałam powoli odchodzić, ale nie wiedzieć, czemu sama z siebie pomyślałam, że to idealny moment żeby się do niego zbliżyć. Obróciłam się zatem po chwili uśmiechając się najlepiej jak tylko mogłam, przyparłam go po chwili swoim ciałem do biurka, a następnie powoli zaczynam dotykać jego brzuch oraz klatkę wsuwając dłoń mu pod koszulkę. Kompletnie nie był na to przyszykowany i w pierwszej chwili nie wiedział, co zrobić, wiedziałam, że jest mój. Zanim zaskoczony zdążył coś odpowiedzieć, wspięłam się ciut na palce i obejmując go za szyję zaczęłam namiętnie całować. W pierwszej chwili nie odwzajemniał pocałunków ewidentnie oszołomiony, ale po krótkim czasie poczułam po jego nabrzmiałym kroczu opierającym się o moje udo, że pragnie mnie równo mocno jak i ja jego. Parę chwil później podniósł mnie i wziął na ręce trzymając mój zgrabny tyłek, a potem posadził na biurko. Nie czekaliśmy długo z tym, żeby zacząć się rozbierać. Najpierw on zaczął ode mnie, z każdą pojedynczą sekundą patrzenia na mnie nago czuć było jego coraz większe napalenie, co naprawdę mnie cieszyło i również podniecało. Za chwilę to ja zaczęłam go pozbawiać ubrań i mimo że widziałam go z parę razy bez koszulki, to tym razem wyglądał bez niej zdecydowanie najlepiej, ale gdy zobaczyłam go bez spodni i ogromnego, sterczącego chuja wyprężonego w moją stronę całkowicie zmiękły mi nogi i jedyne, co powiedziałam mu:

J: Wyruchaj mnie, chcę być twoją suką tu i teraz...

Nie potrzebował dodatkowej zachęty, bo w moment wkładał we mnie swojego chuja. Byłam tak mokra, że wszedł gładko już za pierwszym razem i niemal od razu zaczął mnie pierdolić szybko. Przyznam, że to było po prostu najwspanialsze, co przeżyłam do tej pory. Z nikim do tej pory nie było mi tak dobrze jak właśnie z nim teraz, nawet z moim chłopakiem nie miałam takich doznań. Widać po nim było doświadczenie, wiedział jak się obchodzić z kobietami. A teraz to ja byłam jego kobietą! Wiłam się z ochotą na jego fiucie ciasno oplatając nogami jego biodra chcąc przyjmować go jak najwięcej w siebie. W całym kantorku rozchodziły się tylko moje głośne jęki i równie głośne obijanie się naszych ciał o siebie. Mówił mi przy tym jak bardzo mu się podobam, że mógłby ruchać codziennie z taką suką jak ja. Tylko mnie dodatkowo tym nakręcał i oboje czuliśmy, że nie wytrzymamy długo. Spytał mnie, więc po chwili:

P: Gdzie mam skończyć?

J: We mnie, spuść się we mnie...

Wyjęczałam niewiele myśląc, pragnąć jedynie żeby ze mną skończył i zalał mnie po brzegi. On zdecydowanie przyspieszył na koniec i jebał mnie tak ostro, że myślałam, że biurko pode mną się rozleci. Szybko odleciałam na jego kutasie, a czując jak zaciskam się na nim, gdy dochodziłam złapał mnie mocno za tyłek dociskając mnie do końca i wystrzelił we mnie swoją cieplutką i bardzo gęstą spermą, aż zaczęło mi z niej wyciekać. Wzięłam jej trochę na palce i spróbowałam patrząc mu w oczy z uśmiechem, a potem zeszłam z biurka i dokładnie wyczyściłam językiem jego kutasa drażniąc się jeszcze z nim. Kątem oka spojrzałam na zegarek i widziałam, że zaraz skończy się przerwa, więc szybko ubraliśmy, przelizaliśmy się na pożegnanie i odeszłam spełniona kręcąc dla niego tyłeczkiem jak umiałam najlepiej. Uśmiechając się pod nosem wiedziałam, że to nie będzie nasz ostatni raz...

C.d.n...





Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Julia

Komentarze

fajna historia, ciekaw jestem dalszego ciągu.


Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach