Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Sasiad Sebastian

na potencje

Tego popołudnia czas płynął leniwie. Leżałem na wersalce słuchając nowej płyty ulubionej kapeli. Jak zwykle w domu byłem nagi. Lubiłem naturyzm, plaże, sauny i wszystko, co z tym związane. W mieszkaniu traktowałem to jak coś normalnego. Odkąd wyprowadziłem się z rodzinnego domu i zamieszkałem sam zawsze tak w domu chodziłem. Kilku znajomych, kolegów i koleżanek, wiedziało o tym. Zresztą oni nieraz latem towarzyszyli mi podczas plażowania. Tak, więc gdy czasem mnie odwiedzał ktoś z tej ekipy nie musiałem ubierać się, żeby otworzyć drzwi. Zdarzało się jednak, że czasem, przez własne roztargnienie, otwierałem drzwi w stroju "organizacyjnym" komuś całkiem obcemu. Zwykle tak się działo, gdy pochłonięty ciekawą lekturą lub filmem ruszałem do drzwi, zapominając a właściwie to nie myśląc o tym, że powinienem coś założyć, bo nie wiadomo, kto puka. Dopiero zdziwiona mina po drugiej stronie futryny uświadamiała mi, że stoję goły w progu. Najczęściej były to zdziwione twarze listonosza, dostawcy pizzy lub innych osób, które nieraz pukają do naszych drzwi. Reakcje tych ludzi bywają różne, natomiast na mnie nieszczególnie robi to wrażenie. Fakt, że ktoś ogląda mnie nagiego nie jest dla mnie czymś niezwykłym.

Tak też było i tego popołudnia. Dzwonek oderwał mnie od nowej płyty. Wstałem i pomaszerowałem do przedpokoju. Wciąż będąc myślami przy muzyce, otworzyłem. Cholera, no tak, znowu to zrobiłem, mina sąsiada Sebastiana mówiła wszystko.

Seba wraz z żoną Anią mieszkali obok mnie. Często z tej racji spotykaliśmy się na korytarzu. Oboje byli bardzo sympatyczni, zawsze pogadaliśmy chwilkę. Kilka razy pomogłem im też w domu przy drobnych pracach, jako że mam zdolności do majsterkowania, czego nie można powiedzieć o Sebastianie, który był nauczycielem historii i narzędzia to nie była jego bajka.

- wchodź szybko, bo jeszcze ktoś mnie zobaczy - powiedziałem półgłosem, uśmiechając się.

Nadal zdziwiony przekroczył próg.

- co cię Seba sprowadza, w czym mogę pomóc

Zanim odpowiedział, pomyślałem, że należy mu się jakieś wyjaśnienie odnośnie mojego stroju.

- słuchaj, widzę, że jesteś zdziwiony. Jestem naturystą i w domu zawsze tak chodzę. A tak jak teraz, czasem się zapomnę i otwieram. Jeśli Cię to krępuje to coś założę.

W trakcie mojego wywodu sąsiad trochę ochłonął i odzyskał swoją zwykłą wesołość

- nie no spoko, jesteś u siebie, chodź sobie jak lubisz. W zasadzie to z Anką już od jakiegoś czasu myślimy, żeby wybrać się na taką plaże.

Zobaczyć Ankę nago to byłaby super sprawa, pomyślałem. Fajna z niej laseczka. Zresztą Sebastiana też chętnie obejrzałbym sobie. Był przystojnym brunetem, z tego, co widziałem dobrze zbudowanym, zupełnie nie przypominał stereotypu nauczyciela historii.

- więc, co Cię sprowadza - wróciłem do właściwego tematu

- a no tak, zamówiliśmy nowe meble do pokoju i dziś je przywiozą, może miałbyś czas pomóc przy skręcaniu, bo ja to noga jestem w tych sprawach

W zasadzie i tak nie miałem nic innego do roboty, więc zgodziłem się.

- zanim przyjadą, jeśli masz czas zapraszam na piwko przed pracą - powiedziałem - zapraszając go do pokoju.

Od pewnego czasu podczas rozmowy spoglądałem na krótkie spodenki, w których był i wyraźnie widziałem, że cała ta sytuacja chyba go podnieca. Gdy usiedliśmy w fotelach naprzeciw siebie, Sebastian, co jakiś czas zerkał na mojego kutasa. Zaczęliśmy gadać o meblach, ale rozmowa szybko zeszła na temat nagości. Zaproponowałem, że mogą kiedyś ze mną wybrać się na plaże skoro o tym myślą.

- no nie wiem czy się odważę - powiedział - chyba za bardzo się wstydzę

- czego, spoko wyglądasz, zresztą możesz tutaj się rozebrać - wypaliłem - taki mały poligon doświadczalny

- coś ty, krępuje się - odparł

Teraz już wyraźnie widziałem wypukłość w jego spodenkach i chyba wstydził się tego wzwodu. Fakt, że podniecił się przy facecie, najbardziej chyba go krępowała. Pomyślałem, że jak zobaczy jak mi stoi i nie robię z tego problemu, ośmieli go nieco. Rozmawialiśmy dalej a ja zacząłem się bawić fiutem na jego oczach. Wpatrywał się jak sobie masuje, jak mi się podnosi i twardnieje.

- wstawaj - powiedziałem w pewnej chwili do Seby - pomogę ci

- w czym mi pomożesz?

- no zdjąć ciuchy, skory sam nie masz odwagi ktoś musi to zrobić - odparłem uśmiechając się

Sebastian nie miał zbyt dużo do zdejmowania. Ubrany był w spodenki i luźny t-shirt. Chyba ośmielony tym , że moja pała też sterczała wstał powoli. Tak teraz wyraźnie było widać jak mu stoi. Jego kutas tworzył potężny namiot z materiału. Podniosłem się z fotela i kucnąłem przy nim. Powoli zsunąłem jego szorty i moim oczom ukazał się piękny, gruby, żylasty kutas, którego na pewno nie musiał się wstydzić. Wstając zdjąłem jeszcze jego koszulkę. Staliśmy nago obok siebie a nasze kutasy prężyły się wesoło. W pewnym momencie główki fiutów zetknęły się. Chyba Sebastian chciał się cofnąć ale nie zrobił tego. Został na miejscu coraz bardziej podniecony.

- może sobie zwalimy jeśli chcesz - zaproponowałem

Kiwnął głową na znak zgody

- gdzie to zrobimy  - zapytał

Zaprowadziłem go na wersalkę, na której leżałem słuchając muzyki, przed jego przyjściem. Włączyłem pornosa. Zaczęliśmy się masturbować. Onanizm jest przyjemny, ale o wiele lepiej jest gdy ktoś inny bawi się twoim członkiem. W pewnym momencie złapałem kutasa Sebastiana. Spojrzał na mnie pytająco.

- tak będzie o wiele cudowniej - wyjaśniłem

Po chwili i on sięgnął w kierunku mojej sterczącej pały. Masowaliśmy sobie w milczeniu, jednocześnie spoglądając w ekran telewizora i słuchając dźwięków orgazmu stamtąd dochodzących. Kutas sąsiada pulsował mi w dłoni, wszystkie hamulce już puściły jego właścicielowi bo i on zajmował się moim z równym zaangażowaniem. Zapragnąłem poczuć smak tej jego wspaniałej męskości. Klęknąłem przed nim i zacząłem ssać. Był gruby i gorący. Lizałem wzdłuż całej długości, mój język tańczył na jego główce. Okrzyk rozkoszy zbiegł się z wystrzałem na moją twarz. Ciepła sperma spływała mi policzkach. Czułem smak męskości. Spojrzałem na jego twarz. Był szczęśliwy. Ciężko oddychał po orgazmie który właśnie przeżył. Wstałem. Gdy otworzył oczy miał przed sobą moją wyprężoną pałę. Zrozumiał czego się domagam. Ostrożnie zaczął lizać mi kutasa ale ja byłem tak podniecony, że przytrzymałem jego głowę i bezceremonialnie wpakowałem mu do ust. Waliłem go tak i czułem jak nadchodzi erupcja. Strzeliłem mu w ustach. Zaczął się krztusić ale po chwili mu przeszło

- nawet smaczna  - powiedział i zaczął oblizywać mojego wiotczejącego wacka.

Usiadłem obok Sebastiana. Pornos też się już skończył. Poszedłem po kolejne piwo do lodówki. Siedzieliśmy tak obok siebie popijając i rozmawialiśmy o meblach, które mają być za chwile dostarczone. Sebastian przyznał w pewnej chwili, całkiem zmieniając temat, że już od jakiegoś czasu chodził mu po głowie męski sex ale nie sądził, że zrealizuje te fantazje i to w dodatku ze mną.

Zadzwonił telefon Sebastiana, to była Anka, prosiła żeby już wrócił bo coś tam jeszcze ma zrobić nim z meblowego przyjadą. Odstawił butelkę i ruszył do wyjścia.

- masz zamiar tak wrócić do domu  - zapytałem wskazując jednocześnie na jego gołego kutasa

- o cholera - uśmiechnął się - rzeczywiście można się zapomnieć.

Ubrał szorty i koszulkę i ruszył do domu. Obiecałem, że wpadnę pomóc im przy składaniu nowych mebli.

Oczywiście poszedłem, skręcanie trwało do późnej nocy a co się potem działo to już innym razem....



loading...

Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

robert robert

Komentarze

hart8/06/2016 Odpowiedz

Fajne, podziałało na mnie :-)

Delikatny28/06/2016 Odpowiedz

To było Bi ?


Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl