Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Szkola dla suk tom 5

XXI


- Połóż się dziwko i liż mój tyłek - przyciągnęła pysk Blondi między swoje pośladki, polizała własne paluszki i natarła śliną swoją seksowną, ciasną dziurkę. Blondi posłusznie zaczęła lizać analnie swoją Treserkę. Bardzo ją to kręciło i dawała z siebie wszystko, żeby to okazać. Jęczała z rozkoszy, kiedy jej języczek tańczył po tyłku Dominy. Oparła pysk o pośladek swojej Pani i sięgnęła rękoma do swoich cycków i cipki. Pieściła się liżąc Dominę, wdzięczna za to, że może kosztować jej pysznej dziurki. Treserka wiła się z rozkoszy z pyskiem miedzy udami Pana i jęczała bardzo głośno. Umyślnie robiła to za głośno i do przesady, żeby podniecić swoją dziwkę jeszcze bardziej. Ocierała się o coraz twardszego kutasa Mastera ukrytego pod ciasnymi bokserkami. Lizała go przez materiał i wodziła po nim suczymi ustami. Pan rozchylił nieco jedną z obcisłych nogawek bokserek i wystawił przez nią swoje piękne, seksowne jaja. 
- Liż je, dziwko - rozkazał Dominie, a ta bez wahania rzuciła się na nie pyskiem jak wygłodniała suka. Blondi widziała kątem oka jak jej Treserka rozkoszuje się pysznymi jajami Mastera i lizała jej tyłek jeszcze bardziej zapamiętale. Domina jedną ręką sięgnęła do swojej mokrej cipki i natarła sobie ciasny odbyt własnymi sokami. 
- Liż dalej, kurewko - rozkazała małej dziwce, sama nie odrywając pyska od jaj Pana. Jego twardy kutas pulsował już w bokserkach. Po paru minutach tej zabawy Domina położyła się na plecach, wsunęła się głową pod udo Mastera i odchyliła ją do tyłu, żeby móc lizać jego jądra w takiej pozycji. Rozchyliła nogi przed Blondi i pokazała jej swoją obłędnie mokrą, seksowną cipkę w całej okazałości. 
- Chcesz ją lizać, suko? - zapytała.
- Tak, błagam - odpowiedziała mała dziwka. 
- Najpierw pokażesz mi, jak bardzo tego chcesz. Usiądź okrakiem nad czubkiem mojego kozaka i ocieraj się o niego. 
Blondi potulnie wykonała rozkaz i zaczęła masturbować się o czubek seksownych kozaków Pani z czarnego lateksu. Pocierała mokrą cipką o but, patrząc jak Treserka zaspokaja swój pysk, liżąc jaja Mastera. Po minucie, kiedy czubek kozaka był już cały mokry, Domina oderwała pysk od jąder i powiedziała: 
- A teraz zliż wszystko. I jęcz, suko. Mam cię słyszeć bardzo głośno. 
Blondi dopadła pyskiem kozak Dominy i zaczęła łapczywie zlizywać z niego własne soki. Jęczała najgłośniej i najbardziej suczo jak potrafiła. 
- Pięknie, suko - pochwaliła ją Pani - a teraz zrób to samo z drugim kozakiem. 
Blondi natychmiast usiadła okrakiem nad drugim butem i powtórzyła masturbację, dopóki nie usłyszała komendy "Zlizuj". W końcu Domina zabrała jej but sprzed pyska i powiedziała: 
- Wystarczy. Zasłużyłaś. Liż moją cipkę bez odrywania pyska tak długo jak ci każę. Tylko powoli. Nie wolno mi dojść. 
Blondi ułożyła się wygodnie między udami Pani i zaczęła pieścić oralnie jej cudowną dziurkę. Smak cipki bardzo ją podniecał. Uwielbiała go czuć. Kiedy była na służbie u swojego Właściciela tęskniąc za tym smakiem często sama sięgała do własnej cipki, żeby zwilżyć palce sokami i poczuć ich podniecającą słodycz. Tymczasem Master zmienił pozycję i teraz klęczał okrakiem nad pyskiem Dominy. Z nogawki jego bokserek wystawały jaja, którymi wciąż zajmowała się ta oralna kurwa. Blondi patrzyła znad cipki swojej Pani jak te dwie cudowne kule lśnią od śliny i lizała ją jeszcze namiętniej. Pan chwycił smycz Blondi i przyciągał ją do cipki jeszcze mocnej, a Domina w tym czasie obiema rękoma pieściła sobie cycki. Blondi nie potrafiła powiedzieć, jak dużo czasu już upłynęło ale miała wrażenie, że wieczność, co wcale jej nie przeszkadzało. Mokra dziurka pod jej językiem była jak narkotyk. Zakaz odrywania od niej pyska prawie uniemożliwiał jej przełykanie śliny, dzięki czemu między udami Dominy powstało morze oralnych soków, które ściekały między pośladkami na jej drugą dziurkę, a potem na kołdrę. Nagle Domina zacisnęła uda.
- Wystarczy, kurewko. A teraz połóż się tu obok mnie.
Master usiadł wygodnie z szeroko rozsuniętymi nogami, żeby przy jego jajach mogły zmieścić się dwa sucze pyski. Blondi położyła się tuż obok swojej Treserki. Stykały się policzkami i od jaj dzieliło je zaledwie parę centymetrów. 
- Twój pysk pachnie teraz kutasami i cipką. Strasznie mnie podniecasz, dziwko, kiedy tak właśnie pachniesz - wyszeptała Domina i zaczęła zlizywać własne soki i ślinę z ust małej dziwki. Zlizywała też zaschnięty smak i zapach pał z jej policzków i jęczała jak opętana. 
- Wiem, jak bardzo chcesz polizać te cudowne jaja, kurewko - powiedziała po chwili - Zrobimy to razem. 
Blondi nie czekała. Zaczęła pieścić swój język i usta o nabrzmiałe jądra Mastera. Domina robiła to samo i ich języki co chwila spotykały się jeszcze bardziej potęgując doznania obu suk. Na przemian wypluwały ślinę na jaja i język tej drugiej i zlizywały ją wspólnie. Tuż nad ich pyskami w ciasnych bokserkach pulsował twardy kutas, co jeszcze bardziej je kręciło. 
- O taaak, kurewki. Od tego właśnie jesteście. Zajebiste dziwki - chwalił je Pan i jęczał razem z nimi. Na jego bokserkach pojawiła się mała wilgotna plamka. Jego kutas pulsował już od pół godziny i obficie powstający "błyszczyk" zaczął wypływać z pały i przesiąkać przez materiał. 
- Pora uwolnić kutasa - powiedział Master i wstał, żeby ściągnąć bokserki. Jego twardy, seksowny kutas wyskoczył spod ciasnego materiału jak na sprężynie. Master znowu usiadł z szeroko rozsuniętymi nogami przy pyskach suk. Spod napletka nasuniętego na główkę sączyła się przezroczysta, gęsta ciecz. Domina sięgnęła do niej palcem i zebrała nadmiar. Dotknęła ust Blondi i roztarła błyszczyk po całych jej wargach. 
- A teraz się obliż, dziwko - powiedziała. Blondi przesunęła języczkiem po ustach i poczuła pyszny smak męskich soków podniecenia. Były słodkie i nie pachniały tak intensywnie jak sperma. Do tej pory była pazerną i łapczywą suką. Nigdy nie pieściła jaj i kutasa bez wkładania go pyska dość długo, by doczekać się na obficie wypływający błyszczyk, więc bardzo rzadko czuła jego smak. Sperma zawsze była dla niej na pierwszym miejscu i to nigdy nie mogło się zmienić. Choć smakowała różnie, była najbardziej podniecającym płynem w suczym życiu. Od kiedy tylko przekroczyła próg szkoły zaczęła poznawać nowe smaki i zapachy i zwracać na nie większą uwagę. Wcześniej tego dnia zrozumiała, jak podniecająca i ważna dla suk jest ślina, a teraz poznawała te słabo znane przez nią męskie soki. 
- Wiedziałam, że ci posmakują, dziwko. Nauczę cię jak się nimi bawić i jak je pozyskiwać - powiedziała Domina. Sięgnęła lewą dłonią do czubka kutasa i zacisnęła napletek nad żołędzią,  żeby błyszczyk nie mógł się wydostać i obeschnąć. 
- A teraz dalej liż jaja i spód kutasa - dodała. Obie suki ponownie zaczęły karmić swoje wygłodniałe pyski jajami Mastera. Domina wsunęła drugą rękę między uda Blondi. Ta dziwka była niewiarygodnie mokra. Języki suk znów tańczyły po jajach i dolnej części kutasa Pana i stykały się ze sobą, a dłoń Dominy powoli masturbowała mokrą cipkę blond dziwki. Treserka z satysfakcją patrzyła jak jej suka drży z rozkoszy i jak jej ciało przeszywają dreszcze podniecenia. Chłonęła jej gorący, szybki oddech całym swoim pyskiem, a jej jęki były jak muzyka dla jej uszu. Na chwilę wyjęła dłoń spomiędzy nóg dziwki i roztarła soki na jej pysku i jajach, nie przerywając ich lizania i znów zaczęła masturbować Blondi. Cipka tej małej kurewki była już obolała, ale wciąż mokra i cały czas jej pieszczenie sprawiało rozkosz. Blondi chyba już rozgryzła tajemnicę nie dochodzenia. Mogła pieścić się całymi dniami, o ile robiła to powoli i czasami omijała łechtaczkę. Teraz wiedziała już jak wytrwać w zakazie orgazmu przez całe dwa miesiące. Przynajmniej na razie, dopóki poziom podniecenia nie sprawi, że dojdzie na widok kutasa przed swoim pyskiem. Domina cały czas ściskała palcami napletek Mastera, który jęczał i stękał z rokoszy, co jakiś czas chwaląc swoje dziwki porcją wyzwisk. 
- Ściśnij napletek tak jak ja, suko, i liż te cudowne jaja. Ja zajmę się twoją cipką - Domina oddała napletek w rękę suki i zsunęła się między jej nogi. Teraz mała dziwka miała te seksowne jaja tylko dla siebie. Chwilę później poczuła język swojej Pani na cipce i przeszył ją spazm rozkoszy. Domina zaczęła głośno jęczeć łapczywie liżąc sukę. Co chwila zwalniała i przyspieszała pieszczoty, a Blondi wiła się przy jajach Pana biorąc je całe do pyska i liżąc. Mała dziwka straciła rachubę czasu, ale była pewna, że minęła godzina, od kiedy język Dominy pierwszy raz dotknął jaj Pana. Jego kutas pulsował teraz w jej palcach bardzo silnie. Bardzo chciała już mieć go w pysku, ale była gotowa lizać mu jaja choćby do rana. Po pewnym czasie Master wyrwał kutasa z ręki suki. 
- Wystarczy, dziwki. Chodźcie tu obie. 
Master zszedł z łóżka i stanął na podłodze. Suki klęknęły obok. Domina ujęła kutasa w rękę i powoli, delikatnie zsuwała napletek. Blondi zobaczyła wyciekający błyszczyk. Było go bardzo dużo. Cześć kapnęła na podłogę, reszta pokryła całą główkę kutasa przezroczystą, lśniącą warstwą. Domina ścisnęła pałę u nasady, żeby wypłynęło z niej jeszcze więcej błyszczyka. 
- Zliż to z podłogi, kurewko - rozkazała. Dziwka przytuliła pysk do parkietu i zlizała ogromną, gęstą kroplę. Delikatny, seksowny zapach błyszczyku bardzo ją podniecał. Poczuła jego słodki, pyszny smak. Nigdy nie miała jeszcze tak dużo tego nektaru w pysku. Była zachwycona. Przełknęła wszystko łapczywie, delektując się jeszcze długo smakiem, który pozostał jej w pysku. Domina czubkiem kutasa rozprowadziła sobie błyszczyk po wargach, po czym przyciągnęła za smycz pysk suki i zrobiła z nią to samo. Obie miały teraz gęstą warstwę błyszczyku na ustach. Treserka przysunęła się do dziwki i zaczęła się z nią całować. Lepki nektar mieszał się na ich ustach i językach. Był cudowny. A kiedy obie już zlizały sobie z pysków jego resztki, Domina powiedziała: 
- A teraz, dziwko, obliż kutasa. Weź główkę do pyska i poczęstuj się nektarem. 
Cała wielka żołądź kutasa seksownie lśniła. Blondi drżącymi z podniecenia ustami objęła ją całą. Omiotła całą główkę językiem i w jej pysku znalazło się mnóstwo pysznego nektaru. 
- Wystarczy. Zostaw trochę dla mnie - Domina oderwała pysk suki od kutasa i sama zrobiła to samo - A teraz, kurwo, zrób to czego uczyłam cię przy Panu Maszynie. 
Blondi przypomniała sobie, jak jej Pani pieściła sobie cały pysk tamtą wielką pałą. Zaczęła od potarcia główki kutasa paluszkami i roztarcia jego smaku po wargach i nosie. Powtórzyła to kilka razy, aż jej usta pokryły się plamkami błyszczyka, które wciąż kropla po kropli wydostawał się powoli z kutasa. Polizała palce i zaczęła pocierać pałę i znów rozcierać jej zapach po swoim pysku. Pamiętała wskazówki Dominy, żeby nie hamować podniecenia i okazywać je w pełni. Przewracała oczami z rozkoszy i jęczała, kiedy smak i zapach kutasa lądował na jej wargach, policzkach i docierał do nosa. 
- Świetnie, kurewko. Robisz to fantastycznie - pochwaliła ją Pani, co jeszcze bardziej zachęciło Blondi do pieszczenia swojego pyska kutasem. Zaczęła ocierać się o pałę policzkami i wargami. Nie otwierała pyska, ale pozwalała, żeby śliska od nektaru pała ocierała się o nie i lekko je rozchylała, a potem zsuwała się z nich i uderzała lekko nos. Zatrzymywała pysk w takiej pozycji na chwilę sycząc z podniecenia, kiedy zapach kutasa pieścił jej zmysł powonienia. Po paru chwilach znów pozwalała, by kutas swobodnie ocierał się o jej policzki i wargi. Kładła go sobie na pysku i jęczała w takiej pozycji, kiedy jaja spoczywały na jej podbródku, a główka wystawała poza czoło. Wzięła kutasa do ręki i zaczęła bić sobie nim pysk. Policzkowała się po ustach, policzkach i nosie, a jej buźka pokrywała się śliskimi i mokrymi plamami nektaru z kutasa. Domina przyglądała się temu z bardzo bliska. Jęcząc, masturbowała się i pieściła sobie cycki. 
- Ooo taaak, dziwko. Jesteś boska. Nie przestawaj - mówiła podniecona. Blondi miała świadomość jak seksownie wygląda taka zabawa kutasem i była dumna z siebie, że jej Pani aż tak głośno jęczy, wpatrując się w to, co właśnie robi. Zaczęła masować sobie lekko rozchylone wargi główką kutasa. Co chwilę oczom Mastera i Dominy pokazywały się jej ząbki, kiedy kutas rozchylał wargi. Blondi szybko wczuła się w nową zabawę, która bardzo jej się spodobała. Przytrzymywała delikatnie kutasa tipsami z obu stron, wetknęła go sobie pod nos i otworzyła usta. Dyszała gorącym oddechem prosto na pałę i jęczała z podniecenia. Kutas zaczął pulsować jeszcze mocniej. 
- Ale z ciebie zboczona sucz. Idealna oralna kurewka - jęczał jej Pan, zachwycony tym, co widzi i czuje. Dumna z siebie Blondi dotknęła paluszkiem pod główką kutasa, gdzie spoczywał zwinięty napletek i zebrała trochę wilgoci, przesuwając opuszką dookoła pały. Roztarła ją tuż nad swoją górną wargą i przejechała palcem obok kącika usta w dół w stronę podbródka. Znów zaczęła bić się kutasem, tym razem trochę silniej, robiąc przy tym nieco agresywną minę, jak domagała się, aby ten kutas bił ją mocniej i mocniej. Domina obserwowała swoja uczennicę i była zachwycona. Ta dziwka od razu pojęła, co ma robić i spisywała się znakomicie. Blondi znów ocierała się o kutasa wargami i nosem. Dyszała na jaja, kładąc sobie kutasa na pysku i zbierała zapach pały paluszkami i wcierała go sobie w sucze usta. Wetknęła sobie pałę między górną wargę a nos i zaczęła się masturbować, a drugą ręką bawiła się swoimi cyckami. 
- Idealnie, suko - wyszeptała Domina - Od jutra będziemy to robiły codziennie. Jeszcze zdążysz pokazać, co potrafisz. A teraz daj mi tego kutasa do pyska - dodała. Blondi chwyciła pałę ręką i skierowała ją do czekającego pyska swojej Pani. Master chwycił ją za głowę i nabił ją po same jaja i trzymał tak przez kilkanaście sekund, aż ślina zaczęła wyciekać jej z pyska. 

XXII

- Teraz jest twój - wydyszała Pani, kiedy Master wyciągnął wreszcie pałę z jej gardła. Blondi miała przed sobą ociekającego śliną, boskiego kutasa. Wzięła go natychmiast do pyska i podała swoją smycz Panu. Pragnęła, żeby gwałcił ją bardzo ostro i całkowicie zawładnął jej pyskiem i gardłem. Czuła, że ten 19-centymetrowy kutas wejdzie jej dziś do końca. Master zaczął pierdolić swoją kurwę bez żadnej litości. Trzymał za smycz i energicznie wbijał jej kutasa raz za razem. Kiedy poczuł opór, pociągnął mocniej za smycz i przytrzymał, a po trzech sekundach jego pała złamała opór gardła i wsunęła się do końca. Suka aż jęknęła z rozkoszy i dumy. Jej pompowane usta obejmowały teraz kutasa u samej nasady. Dolna warga dotykała jaj, a górna stykała się z linią, na której zaczyna się podbrzusze. Domina jęknęła z rozkoszy na ten widok. Kiedy Master trzymał ją tak nadzianą na swojego kutasa i nie pozwalał cofnąć pyska nawet na milimetr, Pani pochyliła się nad nią i powiedziała: 
- Doskonale, suko. Od tego właśnie jesteś. Nasz Pan będzie ci teraz jebał gardło codziennie. Jestem z ciebie dumna. 
Zbliżyła pysk do ust Blondi ciasno opiętych u nasady kutasa i wypluła na nie sporą porcję gorącej śliny, następnie roztarła ją palcem dokładnie po dolnej i górnej wardze dziwki. Treser wciąż trzymał sukę mocno za smycz, a ta jęczała z rozkoszy i dumy, ale widać było, że to jej pierwszy raz i nie potrafi jeszcze panować nad oddechem. Powoli zaczynało brakować jej tchu. Master milimetr po milimetrze popuszczał smycz, a cofające się usta Blondi zostawiały na jego kutasie warstwę śliny Treserki i jej własnej. Kiedy pała wysunęła się całkowicie z jej pyska, była oblepiona oralnymi sokami obu dziwek. Blondi miała nad górną wargą tuż pod nosem ślinę swojej Pani. Zdawała sobie sprawę jak seksownie z nią wygląda i specjalnie nie zamierzała jej zlizywać. Master pociągnął za smycz i podprowadził sukę do ogromnego lustra. Domina klęknęła tuż obok. Pluła jej na cycki i głaskała je, zachwycając się swoją nową, pojętną dziwką. 
- Spójrz na siebie, kurewko. Wyglądasz mega sexy. Tak właśnie będziesz wyglądać codziennie pod koniec dnia - jak zużyta i wykorzystana do oporu dziwka z przeruchanym pyskiem i gardłem. Cała ociekająca śliną - powiedział Master. 
Blondi przyjrzała się sobie i była bardzo zadowolona. Pomimo rozmazanego makijażu wyglądała bardzo seksownie. Jej używane ciągle sucze usta były spuchnięte i jeszcze seksowniejsze i pełniejsze niż zwykle. Lekko potargane włosy, obroża, oplute cycki i ociekająca śliną buźka sprawiały, że czuła się suką na 200 procent. 
- Wiem, co myślisz, suko - szepnęła jej do ucha Domina - Mogłabyś się teraz masturbować patrząc na siebie. Brakuje ci tylko spermy na pysku, żeby dojść w parę sekund. Kiedyś ci pozwolę dojść właśnie w ten sposób. Przed lustrem, kiedy będziesz wyglądać tak suczo i pięknie jak dziś. 
Blondi spojrzała na siebie jeszcze raz, a potem na kutasa Mastera i prosząco rozchyliła wargi i wystawiła języczek. Złożyła ręce na plecach, a Treser znów wziął ją krótko za smycz i zaczął nabijać na swoją pałę. Za drugim razem jego kutas wszedł w gardło tej dziwki jak w masło. Domina wciąż opluwała i pieściła jej wypięte cycki. 
- A teraz trzymaj go w gardle i liż mi jaja, suko - rozkazał Master. Blondi pierwszy raz miała gardle tak wielkiego kutasa, ale starała się z całych sił, żeby lizać jaja jak należy. Z początku było jej trudno, ale z każdą chwilą mogła to robić dłużej i dłużej. Master raz po raz nadziewał jej gardło i kazał lizać jaja. Stękał i jęczał coraz głośniej i Blondi wiedziała, że lada moment jego kutas tryśnie spermą. Czuła jak jego pała pulsuje coraz mocniej i mocniej. Cała trójka jęczała już bardzo głośno z podniecenia. Master z powodu zbliżającego się orgazmu, a suki odruchowo jak zawsze przeżywały spust razem z nim. Treser wyrwał kutasa z pyska dziwki i skierował go na lustro. Pierwsza fala białej, gęstej spermy wylądowała na szkle. Zaraz po niej druga i trzecia. A na koniec kropla białego płynu zawisła na czubku kutasa. Master jęknął głośno z ulgą i złapał obie suki za smycze. Przyciągnął ich pyski tuż tuż do cieknącej powoli po lustrze spermy. 
- Czujecie ten zapach, dziwki? Tak pachnie wasza rozkosz. Liżcie sobie pyski przy tym zapachu - rozkazał. Suki zaczęły całować się namiętnie dosłownie o centymetr od spermy na lustrze. Jej zapach był cudowny. Silny i podniecający. Był jak afrodyzjak dla suk. Obie suki odchodziły od zmysłów liżąc się w oparach spermy. 
- Wystarczy. A teraz, ty kurwo, zlizuj wszystko - rozkazał Dominie. Ta bez zwłoki powędrowała pyskiem na sam dół strugi spermy cieknącej po lustrze. Zaczęła zbierać ją językiem i co jakiś czas przerywała i zsuwała ją z języka do głębi ust, żeby móc zlizać kolejną porcję. Po kilku chwilach lustro było czyste, a pysk Dominy pełny. Powoli zaczęła wypluwać spermę na swoje cycki i rozcierać ją sobie po całym pysku. Część zostawiła w ustach i przełknęła. 
- Dziś będę cała pachnieć spermą, dziwko, a ty kutasami. Mam nadzieję, że obie będziemy miały sucze sny czując nawzajem te zapachy ze swoich pysków - powiedziała do Blondi... 

 


XXIII

Blondi otworzyła oczy. Leżała na ogromnym łożu. Po lewej stronie miała dupcię swojej Pani, a po prawej sztywnego kutasa Pana. Jej Treserzy jeszcze spali. Pała Mastera dumnie sterczała w porannym wzwodzie. Suka przypomniała sobie, jak wieczorem zasypiała z pyskiem tuż obok pyska swojej Dominy. Zupełnie nie pamiętała, jak znalazła się w tym miejscu, ale uznała, że to pozycja w sam raz dla suki. Spojrzała na zegarek przy łóżku. Była godzina 6:53. Domyślała, że jej właściciele za chwilę zostaną obudzeni przez budzik. Postanowiła sama ich obudzić. Kutas Pana aż prosił się, żeby wziąć go do pyska i Blondi nie czekała ani chwili dłużej. Nadziała się gardłem na tego twardego chuja i nie wypuszczała go, dopóki nie usłyszała jęków budzącego się Mastera. Wtedy wypuściła kutasa z pyska i zaczęła go lizać od jaj aż po główkę. Treser spojrzał na nią i po chwili dopiero zaczął kojarzyć. Uśmiechnął się do suki i powiedział: 
- No ładnie, dziwko. Widzę, że rozkręciliśmy twój apetyt. 
- Yhhymm - wystękała Blondi liżąc nadal jego pałę. 
Ta krótka wymiana słów przebudziła Dominę, które podniosła głowę i zobaczyła Blondi przy kutasie Pana. 
- Co tam robisz, ty tępa dziwko? Zapytałaś mnie o pozwolenie?
Blondi uzmysłowiła sobie, że jest tylko przedmiotem swoich Właścicieli i że wszytko, co robi zależy od ich woli. Chociaż Pan był zadowolony z takiej pobudki, nikt nie kazał jej lizać kutasa, a bez rozkazu nie wolno było jej tego robić. Domina uniosła się i usiadła nad ciałem swojej kurewki. Przydusiła ją i dała jej kilka razy po pysku. Blondi wiedziała, że zasłużyła, ale i tak było warto. Nadstawiała pysk, żeby otrzymać zasłużoną karę i okazać uległość. 
- Jesteś świetną dziwką i sprawimy, że będziesz jeszcze lepsza. Ale muszę ci wpoić posłuszeństwo. Otwórz pysk. 
Blondi posłusznie rozchyliła szeroko usta przed Dominą. Ta usiadła cipką na jej pysku. 
- Za karę zostaniesz moją toaletą. Nasikam ci do pyska, a ty wszystko ładnie połkniesz. Jasne, kurwo?
Blondi skinęła głową. Zanim zdążyła pomyśleć, strumień ciepłego moczu trysnął z cipki Dominy wprost do jej ust. Pani patrzyła jej w oczy z uśmiechem i zadowoleniem, że jej suka robi, co jej kazała. Szmacenie suk bardzo ją podniecało. Jeśli były niegrzeczne, zawsze korzystała z okazji, żeby je ukarać na różne wymyślne sposoby. Kręciło ją, że ta mała dziwka posłusznie służy jej za toaletę i robi to pierwszy raz w życiu. Blondi nie zdążyła nawet poczuć smaku moczu. Musiała połykać go jak najszybciej, żeby nie wylał jej się z pyska. Kiedy Domina skończyła, pochyliła się nad swoją suką i powiedziała: 
- Grzeczna kurewka. Wybaczam ci i jestem z ciebie dumna - a potem pocałowała swoją dziwkę prosto w usta, na których miała jeszcze kropelki moczu Pani. Blond kurewka była zaskoczona. Zawsze brzydziła się myślą o piciu moczu, ale musiała przyznać, że nie było tak źle. Pomyślała, że woli taką karę niż zakaz obciągania. Wolałaby służyć swojej Pani za toaletę od rana do wieczora niż przeżyć choćby jeden dzień bez kutasa w pysku. Wolała nie okazywać zadowolenia z siebie, żeby Domina nie pomyślała, że to zbyt lekka kara. 
- A teraz kładź się na łóżku i zwieś głowę z krawędzi. Nasz Pan zerżnie ci pysk. 
Suka zrobiła, co kazała jej Pani. Master klęknął przy skraju łóżka i wepchnął bezceremonialnie kutasa w pysk Blondi. Ruchał ją bardzo ostro i brutalnie. Mała dziwka znów poczuła się cudownie jak lalka do jebania. To ją kręciło. Branie jej siłą i gwałcenie pyska bez zwracania uwagi na jej krztuszenie się i dławienie. Pan zaczął mocno ugniatać jej cyki i je policzkować. To podniecało ją jeszcze bardziej. Poczuła jak Domina zsuwa jej z tyłka ciasne, lateksowe spodenki. Poprzedniego wieczora przed snem ból cipki nie pozwalał Blondi chodzić. Każdy ruch ud sprawiał, że nieprzyzwyczajona do ciągłej masturbacji cipka bolała ją jak diabli. Domina kazała jej włożyć nieprzemakalne, lateksowe spodenki ciasno opinające cipkę dookoła, a potem pluła jej pod spodenki tak długo, aż dziurka tej dziwki pływała w ślinie. Z takim suczym kompresem na cipce Blondi zasnęła bez bólu. Wilgoć utrzymywała się w spodenkach przez całą noc, kojąc otarcia. Pani zsunęła je z dupci swojej dziwki i jej oczom ukazała się seksowna dziurka. Nie była już tak czerwona jak dzień wcześniej. Ślina doskonale przetrwała cała noc i szparka Blondi cała lśniła nawet po wielu godzinach snu. Domina poczuła cudowny zapach soków i śliny. Podała Masterowi spodenki, a ten wyjął kutasa z jej pyska i rozkazał: 
- Liż je, dziwko - podsunął jej kroczę spodenek do ust. Blondi posłusznie zaczęła lizać i była zachwycona. Smakowała jak czysty seks. W tej samej chwili poczuła na mokrej cipce język swojej Pani i usłyszała jej jęki podniecenia. Master przyglądał się jak jedna z jego suk wylizuje własne spodenki, a druga łakomie zajmuje się jej cipką. Znów zaczął policzkować cycki Blondi i słuchał jak obie dziwki jęczą podniecone. Kiedy spodenki były już czyste, Master zabrał je suce i wstał. 
- Wystarczy tej zabawy, dziwki. Trzeba zjeść śniadanie - powiedział i wyszedł do toalety. Domina uśmiechnęła się znad cipki Blondi, wstała z łóżka i klęknęła na miejscu Pana. Przytknęła wilgotną już cipkę do ust suki.
- Masz minutę, suko - powiedziała, a Blondi z wdzięcznością przyssała się do dziurki Pani. Lizała ją bardzo namiętnie i łakomie. Była bardzo podniecona tą pobudką. Najpierw posłużyła swojej Pani za toaletę, potem miała brutalnie zerżnięty pysk, a teraz rozkoszowała się smakiem cipki. Po takiej pobudce nie potrzebowała kawy. Po minucie Pani wstała i sprowadziła sukę do sypialni dla dziwek. 
- Weź prysznic i przygotuj się na nowy dzień służby. Niedługo będzie śniadanie - powiedziała, a potem przysunęła się do pyska Blondi i szepnęła - Twój pysk wciąż pachnie kutasami. Cudownie. Aż szkoda się myć. 
Blondi spojrzała na łóżka Czarnej i Rudej. Te dziwki dopiero się budziły. Postanowiła pierwsza wskoczyć pod prysznic. Weszła do łazienki i po raz pierwszy od kilkudziesięciu godzin zdjęła obrożę. Poczuła się nieswojo. Weszła do kabiny. Zanim odkręciła wodę, potarła dłonią policzek. Rzeczywiście wciąż pachniała tymi wszystkimi kutasami, które wczoraj ocierały się o jej pysk. Uniosła cycki do góry i schyliła głowę. One też pachniały kutasami, które je rżnęły i śliną. Ze smutkiem odkręciła wodę i zaczęła się myć. Kiedy wyszła spod prysznica z obrożą na szyi Ruda i Czarna już na nią czekały. Obie miały przypięte strapony. 
- Pani powiedziała, że jesteś tu nowa i masz służyć też nam - powiedziała Ruda. 
- No to klękaj, dziwko i rób swoje. 
Blondi nawet nie zamierzała się opierać. Klęknęła przed sukami i zaczęła obciągać gumowe kutasy na zmianę. Wchodziły jej głęboko i to bardzo ją cieszyło. Była z siebie dumna. Mogłaby tak klęczeć i obciągać bez końca, ale suki miały inny plan. Ruda się wypięła i wystawiła swoją dupcię. 
- A teraz daj ten zapluty pysk i liż mnie, kurewko. 
Blondi posłusznie zaczęła pieścić jej dziurkę językiem. Czarna w tym czasie odpięła strapon, stanęła obok i postawiła jedną nogę na krześle, odsłaniając cipkę. Masturbowała się patrząc na Blondi obsługującą dupcię Rudej. Była wilgotna i soczysta. Dała suce jeszcze dwie minuty i rzuciła: 
- Teraz zajmij się mną, oralna szmato. 
Blondi posłuchała i przysunęła się do jej czekającej cipki. Lizała ją ze smakiem z rękoma złożonymi na plecach. Jak rasowa kurewka. Czarna jęczała coraz głośniej i głośniej. W końcu odsunęła cipkę.
- Wystarczy, kurwo, bo zaraz dojdę. A teraz opowiesz nam, co z tobą robili w nocy. 
Blondi zaczęła nakładać makeup i opowiadać koleżankom, jak spędziła wieczór. Kiedy wszystkie były już gotowe i zrobione na kurwy, przyszła pora śniadania. Suki zjadły i wróciły do sypialni, żeby odpocząć jeszcze chwilę, zanim zaczną służbę. Blondi dowiedziała się od suk czegoś, o czym jeszcze Domina jej nie powiedziała. Raz w tygodniu Właściciele dziwek, którzy oddali je na tresurę w szkole, mieli prawo przyjechać i obejrzeć je w akcji przez lustro weneckie w jednym z pokoi zabaw. Suki nie były informowane, kiedy ich Masterzy przyjeżdżają. Mieli też prawo podczas tych wizyt użyć Dominy i dwóch pozostałych dziwek oprócz własnej. Natomiast raz w miesiącu Masterzy przyjeżdżali na gangbang z udziałem wszystkich klientów. Suki miały podczas tej imprezy zawiązane oczy, żeby nie wiedzieć, kogo obsługują. Właściciele mogli wtedy osobiście przekonać się, jak działa tresura w szkole i sprawdzić, jak spisują się ich dziwki.
Rozmowę suk przerwało wejście do pokoju Dominy. Kurewki klęknęły grzecznie na jej widok. Wszystkie były odstawione w sucze wdzianka i miały smycze przypięte do obroży. Pani podeszła do swoich dziwek i odwróciła się do nich tyłem. Oparła jedną nogę na krześle tak jak wcześniej Czarna i rozchyliła pośladki.
- Przywitajcie się ze swoją Panią, głupie dziwki. Ty pierwsza, Ruda.
Wywołana suka pochyliła się i zaczęła lizać tyłek Treserki.
- Oooch taaaak, dziwko. Lubisz to, pierdolona zdziro - jęczała Pani.
- Taaak, jestem tylko tępą kurwą. Twoją lalką do jebania i szmacenia - odpowiedziała Ruda, obsługując Dominę.
- Teraz ty, Czarna - rozkazała Treserka. Czarna posłusznie zastąpiła Rudą i zaczęła całować i lizać mokrą dupę Pani. Wsunęła rękę między uda i zaczęła masturbować się z podniecenia. Domina odchyliła głowę do tyłu i spojrzała na pieszczącą się kurwę z językiem tańczącym po jej ciasnej dziurce.
- Bardzo dobrze, kurwo. Napluj na moją dziurkę i nasmaruj swoimi sokami. Specjalnie dla tej blond szmaty.
Czarna wykonała polecenie i cofnęła się na swoje miejsce.
- Teraz twoja kolej, mała dziwko - rzuciła Domina. Blondi klęknęła za Panią, złożyła ręce na plecach i zaczęła lizać ją, jęcząc najgłośniej ze wszystkich suk. Domina sięgnęła po jej smycz i przeciągnęła ją sobie między nogami tak, żeby ocierała się o jej cipkę. Przyciągała pysk suki do swojego tyłka z całej siły. Drugą ręką odsłoniła swoje cycki i zaczęła je ugniatać. Jęczała razem z Blondi bardzo głośno. Kiedy nogi zaczęły drżeć jej z podniecenia, zabrała suce pyszną dziurkę i odwróciła się do niej twarzą. Miała rozkosznie umazany pysk śliną. Oblizywała się patrząc na swoją Treserkę, jakby chciała powiedzieć, że jeszcze jej mało i prosi o więcej.
- Śliczna kurewka - pochwaliła ją Domina. Podeszła do Rudej, schyliła się i sięgnęła dłonią między jej nogi. Potarła cipkę tej suki i uniosła rękę.
- Brawo, dziwko, jesteś mokra.
Powtórzyła to samo z Czarną, dając jej najpierw palce do wylizania i wycierając je do sucha o cycki tej szmaty. Druga suka też była mokra jak należy. Pani zbliżyła się do Blondi. Mała dziwka bała się, że jej dziurka nie będzie wystarczająco mokra. Tak przyzwyczaiła się do wilgoci między nogami, że nie była pewna. Domina przesunęła paluszkami po jej cipce. Uniosła rękę i uśmiechnęła się z zadowoleniem. 
- Doskonale, suko. 
Cipka tej małej kurewki była jeszcze obolała, ale już nie tak bardzo jak zeszłego wieczoru. Balsam ze śliny doskonale się spisał. Blondi spojrzała na dłoń Pani. Była mokra. Suka odetchnęła w głębi duszy z ulgą.  
- Chodźcie, suki. Nasz Pan już czeka.
Domina wzięła trzy smycze do ręki i poprowadziła suki do salonu. Na środku pokoju stał Treser. Dziwki weszły i klęknęły przed nim z rękoma na plecach. 
- Cześć, dziwki. Gotowe na szmacenie?
- Tak - odpowiedziały niemal chórem suki. 
- Włóż im kneble - rozkazał Dominie. 
Treserka zaczęła kneblować kurewki po kolei. Kiedy skończyła, Master kazał jej związać im ręce. Suki klęczały przed nim związane i z kneblami w pyskach. Kolejno szarpał je za smycze, każąc im wstać i sadzał je obok siebie na sofie z rozchylonymi nogami. Domina klęczała przy nim i czekała na rozkazy.
- A teraz, głupia kurwo, liż te cipki - rozkazał i pociągnął ją za smycz do dziurki Czarnej. Podał jej potężne dildo i dodał - Pierdol tą dziwkę w trakcie lizania. 




Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Informacje o Autorze

Pani Monika

A teraz, moje posłuszne kurewki, niech każda napisze z którą bohaterką najbardziej się identyfikuje: z Blondi, Czarną czy Rudą? Którą z nich chciałybyście być?


Komentarze

blondi22/03/2016 Odpowiedz

oczywiście blondi :) dziękuje Ci za te opowiadania, teraz już wiem czego pragnę.

FE-NO-ME-NAL-NE!!!! Cały cykl \"Szkoły dla suk\" jest genialny

blondie23/03/2016 Odpowiedz

mówcie mi \'mała dziwka\' :P

Big Master23/03/2016 Odpowiedz

Ja sie utożsamiam z tym Treserem i Panem wszystkich tych dziwek :) Super opowiadania.

good bitch23/03/2016 Odpowiedz

Blondi!!!!!!! zdecydowanie, nie ma innej opcji.

Doskonała seria opowiadań :) świetne, soczyste, barwne opisy, ociekające pornograficzną dokładnością, to jak słowne porno, uczta dla wyobraźni, niepowtarzalny styl przesycony erotyzmem jakiego nigdzie indziej nie spotkałam. Brakuje mi tylko prologu, z którego dowiemy się kto jest kim i jakie są relacje między bohaterami, bo opowiadania tego nie wyjaśniają i czasami trudno zrozumieć o co chodzi.

Czuję się jak Blondi, moja Pani...


Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach


Opowiadania na e-mail

Wpisz swój adres e-mail:

Wprowadź swój adres email i potwierdź aby otrzymywać informacje o nowo opublikowanych opowiadaniach


sexforum.pl