Kategorie opowiadań


Strony


Forum erotyczne





Gwalt

Ja chyba nie pasuje do tej rodziny. Mama z ojcem cały dzień by chodzili tylko na kolanach i modlili się do każdego obrazka przedstawiającego świętą rodzinę. Ja na kolanach mogę obciągać kutasa albo wypiąć się przed kutasem. Jestem dojrzałą dziewczyną i uważam, że moja cipka nie musi służyć tylko do rodzenia dzieci. Po cichu w swoim pokoju zadawałam się palcami bo rodzice są bardzo konserwatywni. Czasami wręcz myślę, że jestem dzieckiem niepokalanym bo nie wyobrażam sobie swoich rodziców kochających się nawet w ciemnych pokoju pod grubym kocem. Pewnego dnia jak zwykle wracałam z pracy przez park. Usłyszałam jakieś odgłosy z krzaków i coś mnie tknęło by podejść i zobaczyć co tam się dzieje. Moim oczom ukazała się scena, która wywołała u mnie drżenie cipki i natychmiastowe podniecenie. Oparty o drzewo stary dziad w starym brudnym płaszczu pakujący swojego kutasa w usta młodej dziewczynie. Stanęłam za drzewem i opartą o nie patrzyłam na nich nie mogąc oderwać wzroku. Ręka zaczęła masować pierś i robiłam się coraz bardziej mokra. Stary dziad zaczął stękać i wyjął kutasa z jej ust i potężną dawką spermy zalał jej twarz i włosy. Ta jeszcze wylizała mu mokrego chuja z uśmiechem. Facet w tym momencie spojrzał w moją stronę. Wystraszyłam się i zaraz się oddaliłam. Gdy wchodziłam do domu śluz ciekł mi po udach. Natychmiast poszłam do swojego pokoju i wbiłam sobie palce do mokrej cipki. Nawet minuta nie minęła gdy moim ciałem wstrząsną potężny orgazm. Zatykając sobie usta by rodzice niczego nie usłyszeli gwałciłam się jeszcze chwilę. Tego dnia długo nie mogłam zasnąć. Następnego dnia praca wydawała mi się nudna bo okres wakacyjny powodował przestoje. Pracuję jako szwaczka w prywatnym przedsiębiorstwie i spytałam się szefowej czy mogłabym dzisiaj wcześniej wyjść. Nie robiła problemu. Idąc tą samą drogą co każdego dnia dostrzegłam z daleka tego samego dziada. Stał i wydawało mi się, że czeka na mnie. Nie myliłam się. Gdy mnie dostrzegł od razu zaczął iść w moim kierunku. Nie uciekałam bo chciałam by mnie zaczepił. Byłam podniecona samą myślą o nim. Bardzo zachrypniętym głosem zwrócił się do mnie gdy był metr ode mnie. -zaraz wyrucham Twoją dupę dziecko. Tak!!! Wyruchaj mnie!!! Wyruchaj moją dupę!!! Wyruchaj moje gardło!!! Moja głowa krzyczała z całej siły ale usta żadnego słowa nie wypowiedziały. Jak posłuszna owieczka poszłam z nim gdy pociągnął mnie za rękaw. Weszliśmy w bardzo gęste krzaki i nie było szans by nas ktoś zobaczył. Czułam zapach swojej cipki. Była podniecona i kapało z niej. Dziad sięgnął pod moją spódnicę i jednym ruchem zdjął ze mnie majtki. Poddałam się wszystkiemu co ze mną robił jak sparaliżowana. Nie byłam w stanie reagować. Chciałam tego. Odwrócił mnie do drzewa i brutalnie zaczął wciskać palce do cipy. Szczypał ją, szarpał i pchał Paluchy do środka. Zamknęłam oczy i mocno trzymałam się drzewa. Poczułam palce przy mojej dupce. Nie zatrzymywał się i pchał je do środka. Nie bolało. Jakby miał tam zaraz zaparkować czołg to bardzo chętnie bym go zaprosiła. Zwieracze ustąpiły i dziadowski kutas wchodził we mnie. Chwycił moje biodra i zaczął ruchać mnie jak szmacianą lalkę. Jego jaja obijały mi cipę wywołując jeszcze większe podniecenie. Miałam wrażenie, że tego cudownego kutasa czuję w żołądku. Tak!!! Rżnij mi dupę. Nagle ścisnął silnie moje piersi i poczułam jak spuszcza się nie wychodząc ze mnie. Wyszedł ze mnie i mnie odwrócił. -będę czekał na ciebie jutro. Oczy miałam zamglone a z tyłka wylatywała ze mnie sperma. Dziad oddalił się a ja jeszcze musiałam odpocząć. Dopiero po jakimś czasie mogłam zacząć iść w kierunku domu. Walczyłam z oddechem i z wyrazem twarzy gdy wchodziłam do mieszkania by rodzice niczego nie zauważyli. Jutro będę sama się za nim rozglądać jak będę tamtędy szła. Mimo iż był to gwałt to ja tak chcę być gwałcona codziennie.





Podoba się opowiadanie? Podziel się z innymi!





Tytus deZoo

Komentarze


Brak komentarzy! Bądź pierwszy:

Twój komentarz






Najczęsciej czytane we wszystkich kategoriach